Optymistyczny początek Orląt Radzyń Podlaski

Optymistyczny początek Orląt Radzyń Podlaski

Zwycięstwem podopiecznych Rafała Borysiuka zakończył się pierwszy sparing Orląt Radzyń Podlaski. Piłkarze z powiatu radzyńskiego w Mińsku Mazowieckim pokonali tamtejszą Mazovię 2:0, grającą w IV lidze mazowieckiej. 

Rafał Borysiuk:

O PRZEBIEGU MECZU

Po półtora tygodnia był to nasz pierwszy „trening” na dużym boisku. Niestety w Radzyniu Podlaskim nie mamy warunków, żeby móc trenować na takim boisku. Wiedziałem, że nie mogę się spodziewać fajerwerków na początku przygotowań, bo zaczęliśmy je z grubej rury. Za nami ciężki tydzień, dlatego w grze pojawiło się sporo niedokładności, a także brakowało przestrzeni. Przeniesienie się z orlika na duże boisko to jednak duża przepaść. Stworzyliśmy parę fajnych akcji, a gra kleiła się raz mniej, raz bardziej. Bardziej chodziło o zaliczenie kolejnej jednostki treningowej, żeby ten mecz po prostu wybiegać. Na granie w piłkę takie, jakie chcemy, przyjdzie jeszcze czas, kiedy będziemy łapać świeżość. Przed nami dużo pracy, ale pierwszy pełny mikrocykl tygodniowy uważam za udany.

O PRZECIWNIKU 

Nasz rywal był dobrze wybiegany, agresywny i grający wysoko. Rywale dysponują sporą kadrą i mają w składzie wielu doświadczonych graczy. Akcje przeciwnika momentami naprawdę mogły się podobać. Był to dobry sparingpartner na początek przygotowań. 

O ZAWODNIKACH TESTOWANYCH

Trenuje z nami dwóch zawodników grających na lewym skrzydle. Są to Sebastian Kaczyński (Promnik Łaskarzew – przyp. red) i Tomasz Zaręba (Sparta Szepietowo – przyp. red.). Zostają z nami przez najbliższy tydzień i dopiero wtedy podejmiemy decyzję dotyczącą ich przyszłości u nas. Na ten moment nie chcę mówić, czy są blisko pozostania, czy daleko. Skoro chcę dalej im się przyglądać, to znaczy, że warto dać im szansę. 

O SYTUACJI KADROWEJ

W tym meczu nie mogłem liczyć na kilku chłopaków, między innymi na Bartosza Ciborowskiego i Michała Panufnika, którzy przebywają na testach w Pogoni Siedlce oraz Arkadiusza Kota, który rozpoczął kurs trenerski. Bartek od poniedziałku wraca do nas i będzie trenował z zespołem. Natomiast Michał zostaje na testach jeszcze przez tydzień. Jesteśmy takim klubem i ja takim trenerem, że cieszę się, gdy naszymi zawodnikami interesuje się ktoś z wyższej ligi. Nie będziemy robić nikomu pod górkę, jeśli zechce spróbować tam swoich sił. Dodatkowo czekamy na powrót czterech zawodników kontuzjowanych. Są to: Adrian Zarzecki, Karol Buzun, Artur Sułek i Robert Nowacki.

O MŁODZIEŻOWCACH

Szansę występu dostało sześciu zawodników z rocznika 2002, co mnie bardzo cieszy. Momentami wyglądaliśmy, jakbyśmy grali juniorami, bo na boisku przebywało w pierwszej połowie sześciu młodzieżowców, a w drugiej siedmiu. Z drugiej strony, kiedy mają dostawać szansę jak nie teraz? Dla nich każda minuta to cenne doświadczenie. Grając przy starszych stażem zawodnikach, mają się od kogo uczyć. Jest to przyszłość naszego klubu.

Mazovia Mińsk Mazowiecki – Orlęta Radzyń Podlaski 0:2 (0:0)
Bramki:
Przemysław Ilczuk 55′, Karol Kalita 85′

Orlęta: Klebaniuk (46 Stężała) – Jaworski (65′ Kania), Kiczuk, Kursa (65′ Idzikowski), Szymala, Rycaj, Korolczuk (67′ G. Kot), Waniowski (46′ Kalita), Kaczyński (46′ Zaręba), Ilczuk (68′ Musiatowicz), Wojczuk (60′ Bożym).

fot. Robert Romaniuk (archiwum)