Orlęta nie poprawiły swojej sytuacji w Dębicy

Orlęta nie poprawiły swojej sytuacji w Dębicy

W dalszym ciągu tuż nad strefą spadkową rozgrywek grupy IV III ligi znajdują się zawodnicy Orląt Radzyń Podlaski, którzy w sobotę przegrali swój siódmy mecz w rundzie jesiennej sezonu 2019/2020. W ramach 16. kolejki podopieczni Rafała Borysiuka ulegli beniaminkowi z Dębicy 0:2. Wisłoka już w 13. minucie prowadziła u siebie z rywalami 1:0, a Bartosza Klebaniuka pokonał Damian Łanucha, który przymierzył z rzutu wolnego. Z czasem przewaga gospodarzy coraz bardziej się uwidoczniała, ale na ustalenie rezultatu w tym spotkaniu trzeba było czekać do 63. minuty. Wtedy to Łukasz Siedlik wykorzystał błąd w defensywie przyjezdnych i bez problemów trafił do siatki radzynian. Na ten moment przewaga Orląt nad szesnastą w tabeli Jutrzenką Giebułtów wynosi zaledwie dwa punkty, a ekipa z Małopolski swój mecz rozegra w niedzielę. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Orlęta Radzyń Podlaski podejmą KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (16 listopada, 13:00). Natomiast Wisłoka Dębica zagra na wyjeździe z Avią Świdnik (16 listopada, 13:00).

Wisłoka Dębica – Orlęta Radzyń Podlaski 2:0 (1:0)
Bramki:
Damian Łanucha 13′, Łukasz Siedlik 63′

Wisłoka: Libera – Król (82′ Hus), Cabała, Pelc – Rębisz, Wrzosek (64′ Prokop), Łanucha, Fedan, Gwiazda (67′ Bożek) – Maik (61′ Sojda), Siedlik (64′ Lubera).

Orlęta: Klebaniuk – Ciborowski, Chyła, Kursa, Szymala – Rycaj (54′ Renkowski), Sułek, Lipiński (54′ Sadowski), Gałązka (67 ‘Ilczuk) – Syryjczyk (72′ Chmielewski), Kalita (78’ Nowak).

Żółte kartki: Hubert Król – Bartosz Klebaniuk, Karol Kalita, Radosław Kursa
Sędziował: Patryk Sowiński (Sandomierz).