Piłkarze Podlasia musieli wygrać ze Spartakusem i to zrobili

Piłkarze Podlasia musieli wygrać ze Spartakusem i to zrobili

Wygraną Podlasia Biała Podlaska nad Spartakusem Daleszyce zakończył się sobotni mecz 32. kolejki rozgrywek grupy IV III ligi. Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu 2018/2019 podopieczni Przemysława Sałańskiego pozostają na miejscu spadkowym, choć w grę wchodzi jeszcze walkower za spotkanie z Sołą Oświęcim, rozgrywane w rundzie jesiennej. – Za nami trudny mecz pod względem gatunkowym, bo musieliśmy go wygrać i robiliśmy wszystko, żeby tego dokonać. W pierwszej połowie strzeliliśmy jedną bramkę, lecz mogliśmy więcej, ponieważ stworzyliśmy sobie co najmniej dwie stuprocentowe sytuacje. Po przerwie rywale wyrównali po według sędziów ewidentnym rzucie karnym. Szkoda, bo Maciej Wrzosek miał futbolówkę na rękach i niewiele mu zabrakło, żeby obronić. Próbowaliśmy dalej grać swoją piłkę i dobrze, że Paweł Zabielski do końca był czujny i skoncentrowany, dzięki czemu wyprowadził nas na prowadzenie. Walkower za mecz z Sołą Oświęcim? Polski Związek Piłki Nożnej w dalszym ciągu zwleka z ogłoszeniem decyzji. Sprawa jest bardzo ważna, a niestety musimy czekać na rozwój sytuacji – komentuje trener Podlasia.

Podlasie Biała Podlaska – Spartakus Daleszyce 2:1 (1:0)
Bramki: Jakub Syryjczyk 6′, Paweł Zabielski 86′ – Piotr Ostrowski 56′ (rzut karny)

Podlasie: Wrzosek – Renkowski, Chyła, Łakomy, Konaszewski, Andrzejuk – Kosieradzki (74′ Zabielski), Kaznokha, Dmowski, Martynek (61′ Tkaczuk) – Syryjczyk (78′ Chmielewski).

Spartakus: Pietras – Krzeszowski, Bednarski, Blicharski, Dziedzic (61′ Kokosza) – Zawadzki (46′ Bogacz), Brożyna (61′ Wychowaniec), Ostrowski, Jeziorski, Wołowiec (46′ Kaleta) – Sot (46′ Maciejski).

Żółte kartki: Tomasz Andrzejuk, Jakub Syryjczyk, Bartłomiej Tkaczuk, Paweł Zabielski – Piotr Ostrowski, Bartosz Bogacz, Seweryn Kaleta, Adrian Wychowaniec, Kacper Kokosza
Sędziował: Paweł Sitkowski (Kąkolewnica).

fot. Cezary Hince