Podsumowanie letniego okresu przygotowawczego Lewartu Lubartów

Podsumowanie letniego okresu przygotowawczego Lewartu Lubartów

Po czterech latach Lewart Lubartów wraca do III-ligowej rywalizacji. Zespół z Lubartowa zakończył skrócone przez pandemię koronawirusa rozgrywki IV ligi lubelskiej na pierwszej pozycji, notując bilans dwunastu zwycięstw, dwóch remisów i dwóch porażek. W sezonie 2020/2021 beniaminek grupy IV III ligi będzie chciał sprawić wiele niespodzianek w konfrontacjach z ekipami bardziej doświadczonymi na tym szczeblu rozgrywek. 

W trakcie przygotowań do sezonu 2020/2021 Lewart rozegrał siedem sparingów, z których wygrał tylko dwa, ponosząc przy tym wyraźne porażki z ligowymi przeciwnikami: Stalą Kraśnik (0:4) i Avią Świdnik (2:5). Jak pracę wykonaną w ostatnich tygodniach ocenia trener biało-niebieskich? – W miarę solidnie przepracowaliśmy ten okres przygotowawczy, choć na jego starcie w naszym klubie było trochę zawirowań i nie wiedzieliśmy, kto zostanie, kto wzmocni kadrę i jakim zespołem będziemy dysponować. Tak naprawdę ta początkowa faza przygotowań była dosyć niespokojna. Po jakimś czasie udało się wyprostować te sprawy i można było skupić się tylko i wyłącznie na treningu. Pracowaliśmy ciężko, w wielu sparingach nie było tej świeżości, ale dążyliśmy do tego, żeby forma przyszła na rozgrywki ligowe. Mam nadzieję, że będziemy należycie przygotowani już do pierwszego meczu z Podhalem Nowy Targmówi trener ekipy z Lubartowa Tomasz Bednaruk.

W kadrze beniaminka nastąpiło w ostatnim czasie kilka zmian personalnych, których raczej nie można określać mianem rewolucji. Co na temat transferów sądzi szkoleniowiec ekipy z Lubartowa? – Przydałoby nam się jeszcze wzmocnienie skrzydeł, bo nie mamy na tej pozycji zbyt dużego pola manewru. Brakuje Huberta Kotowicza oraz Patryka Pokrywki i jest to odczuwalne. Wzmocnili nas młodzi zawodnicy, którzy mają szansę się pokazać i ograć w wyższej lidze. To ambitni gracze i liczę na to, że będą mocnymi punktami naszego zespołu, pokazując swoje wysokie umiejętności – wyjaśnia Bednaruk.

W pierwszym spotkaniu podopieczni lubartowianie podejmą Podhale Nowy Targ. W sezonie 2018/2019 ekipa z Nowego Targu do ostatniej kolejki walczyła o awans do II ligi ze Stalą Rzeszów. Z kolei kampanię 2019/2020 czerwono-niebiesko-żółci zakończyli na ósmej pozycji tabeli grupy IV III ligi. – Z czasów prowadzenia zespołu ze Świdnika, pamiętam, że Podhale było niewygodną drużyną. Ekipa z Nowego Targu dobrze prezentowała się w meczach wyjazdowych. Na pewno spodziewamy się trudnego starcia. Chociaż dla nas wszystkie spotkania takie będą. Jeśli chodzi o rozgrywki III-ligowe, to drużyna jest świadoma tego, że nie będzie łatwych meczów. Od samego początku musimy być maksymalnie skoncentrowani i gotowi – kończy szkoleniowiec Lewartu.

WYNIKI SPARINGÓW LEWARTU LUBARTÓW

Świdniczanka Świdnik Mały – Lewart Lubartów 3:1 (2:0)
Lewart Lubartów – Granit Bychawa 2:0 (1:0)
Avia Świdnik – Lewart Lubartów 5:2 (2:0)
Stal Kraśnik – Lewart Lubartów 4:0 (3:0)
Lublinianka – Lewart Lubartów 0:2 (0:1)
Powiślak Końskowola – Lewart Lubartów 1:1 (0:0)
Siarka Tarnobrzeg – Lewart Lubartów 0:0

STRZELCY BRAMEK DLA LEWARTU LUBARTÓW

Łukasz Najda x2
zawodnicy testowani x2
Konrad Szczotka
Dawid Pożak
Grzegorz Fularski
Aleks Aftyka

TRANSFERY LEWARTU LUBARTÓW W LETNIM OKIENKU

Przyszli: Bartosz Zbiciak (wypożyczenie z Motoru Lublin), Marcin Świech (ostatnio Stal Kraśnik), Maciej Góralski (Hutnik Kraków), Bartosz Fiedeń (Górnik II Łęczna)

Odeszli: Karol Bujak (Górnik II Łęczna), Hubert Kotowicz (Chełmianka Chełm), Dariusz Michna (Huczwa Tyszowce), Dawid Iskierka, Patryk Pokrywka (Sparta Rejowiec Fabryczny), Mateusz Filipczuk (Kłos Chełm).

fot. Lewart Lubartów (archiwum)

0 0 vote
Article Rating