Podsumowanie zimowego okresu przygotowawczego Hetmana Zamość

Podsumowanie zimowego okresu przygotowawczego Hetmana Zamość

Hetman Zamość po rundzie jesiennej sezonu 2019/2020 uplasował się na 14. pozycji, z przewagą sześciu punktów nad grupą spadkową grupy IV III ligi. Ścisk pomiędzy zespołami w środku stawki sprawia jednak, że dobre wejście w rundę wiosenną i punktowanie na jej początku może dać spory skok w górę tabeli. 

Hetman Zamość przygotowania do rundy rewanżowej rozpoczął pod wodzą nowego sztabu szkoleniowego, którego duet tworzą trener Marcin Płuska oraz jego asystent Michał Macek. W zaplanowanych przez nich meczach towarzyskich biało-zielono-czerwoni trzykrotnie okazywali się lepsi od swoich rywali, odnotowali cztery remisy oraz dwie porażki. − Jeżeli chodzi o sparingi, to rozgrywaliśmy je z przeciwnikami z różnego poziomu. Jedne były dobre, z których można być zadowolonym, ale też przytrafiły się słabsze, tak jak na przykład ten ostatni z Sokołem Sieniawa (porażka 0:4 – przyp. red.), z którego wyciągnęliśmy już wnioski związane z naszą postawą na boisku. Każda gra była wartościowa, ale to runda wiosenna wszystko zweryfikuje i to ona będzie wyznacznikiem pracy, która została przez nas wykonana w okresie przygotowawczym. Myślę, że zawsze jest coś do poprawy. Nigdy nie jest tak, że zespół jest w 100% kompletny, bo piłka rozwija się dynamicznie i zawsze można coś zrobić lepiej − ocenia przerwę zimową Marcin Płuska.

W klubie z Zamościa pojawiło się siedem nowych nazwisk. W tym gronie znaleźli się bramkarz Grzegorz Gibki, obrońcy Norbert Myszka i Jakub Czarniecki oraz czwórka graczy ze środka pola: Krzysztof Zaremba, Daniel Dybiec, Patryk Baran, a także Adrian Ligienza. − Po obejrzeniu stanu zespołu, wiedzieliśmy, kogo chcemy pozyskać. Przeprowadzone transfery miały za zadanie zwiększyć rywalizację. Chcieliśmy doprowadzić do sytuacji, w której będziemy mieli dwóch równorzędnych zawodników na poszczególnych pozycjach. Teraz wszyscy wiedzą z kim konkurują i są świadomi, czego od nich oczekuje się w meczach mistrzowskich. Obustronne ustalenia odbywały się sporo wcześniej, tak jak, chociażby z Adrianem Ligienzą, z którym rozmowy rozpoczęły się już w grudniu. Uważam, że dojście nowych piłkarzy spowoduje, że walka o skład wyjdzie wszystkim na dobre, przez co zwiększy się jakość naszej drużyny − komentuje trener III-ligowca.

Planujący budować przyszłość klubu Hetman stawia na młodych chłopaków i wychowanków, którzy w przyszłości mają stanowić o sile drużyny. Piłkarskie kontrakty podpisali już Mikołaj Grzęda (rocznik 2000), Krzysztof Janiak i Łukasz Pokrywka (obaj z rocznika 2004). − Ci zawodnicy trenują z nami regularnie. Wkrótce dołączą do zespołu już oficjalnie i będą mogli występować w pierwszej drużynie w kolejnej rundzie. Przez uczestnictwo w zajęciach oswajają się z tym, co będzie ich czekało w przyszłym sezonie – wyjaśnia 31-latek.

Ponadto sztab szkoleniowy bacznie przygląda się rozgrywkom niższego szczebla na Zamojszczyźnie, poszukując tam utalentowanych zawodników, którzy mogliby zasilić III-ligowca. − Chcieliśmy sprawdzić chłopaków z regionu i zobaczyć, jaki mają potencjał. Kilku z nich zaproponowaliśmy wstępne umowy, jednak nie wszyscy zdecydowali się na nie przystać z obawy przed regularną grą. Cały czas będziemy monitorowali zawodników z niższego poziomu, aby mieć tę bazę, bo być może będziemy chcieli, żeby ktoś do nas dołączył na przyszłą rundę – mówi szkoleniowiec Hetmana.

Dla beniaminka runda rewanżowa będzie trudna, ale i niezwykle ważna w kwestii pozostania w grupie IV III ligi. W klubie panuje pełna gotowość, by stawić czoła bieżącej sytuacji i jak najszybciej się z nią uporać. − Głównym celem bez wątpienia jest utrzymanie się na tym poziomie. Żeby to osiągnąć, musimy patrzeć na najbliższe spotkanie i zrobić wszystko, aby zdobyć w nim trzy punkty. Pierwszy mecz gramy z Avią Świdnik. Wiemy, że jest to ważne starcie również dla naszych kibiców i na pewno zrobimy wszystko, by wyszli oni ze stadionu zadowoleni. Mamy pomysł jak tę konfrontację rozegrać. Myślę, że Avia także nas obserwowała, więc spodziewamy się trudnej przeprawy. Na ten moment wszyscy są zdrowi i mikrocykl mogliśmy rozpocząć w pełnym składzie. Pozostało kilka dni do wznowienia rundy, więc jeszcze nie do końca wiadomo, kto wybiegnie w podstawowej jedenastce. Na pewno część zawodników jest tego bliżej, ale będziemy w stanie to powiedzieć dopiero w piątek po ostatnim treningu − kończy nasz rozmówca.

WYNIKI SPARINGÓW HETMANA ZAMOŚĆ

Hetman Zamość − Stal Kraśnik 1:1 (1:1)
Pogoń Siedlce – Hetman Zamość 0:0
Hetman Zamość – Gryf Gmina Zamość 5:0 (2:0)
Hetman Zamość – Motor Lublin 1:0 (0:0)
Hetman Zamość − Wólczanka Wólka Pełkińska 0:1 (0:0)
Hetman Zamość − Omega Stary Zamość 1:1 (0:0)
Hetman Zamość – Tomasovia Tomaszów Lubelski 1:0 (1:0)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Hetman Zamość 1:1 (0:0)
Hetman Zamość − Sokół Sieniawa 0:4 (0:1)

STRZELCY BRAMEK DLA HETMANA ZAMOŚĆ

Paweł Myśliwiecki x2
Patryk Słotwiński
Dawid Skoczylas
Mikołaj Grzęda
Przemysław Żmuda
Patryk Baran
Kamil Oziemczuk
oraz dwaj zawodnicy testowani

TRANSFERY HETMANA ZAMOŚĆ W ZIMOWYM OKIENKU

Przyszli: Krzysztof Zaremba (ostatnio Olimpia Elbląg), Norbert Myszka (Chełmianka Chełm), Daniel Dybiec (KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski), Grzegorz Gibki (Unia Skierniewice), Patryk Baran (Stomil Olsztyn), Adrian Ligienza (Stal Rzeszów), Jakub Czarniecki (Miedź II Legnica)

Odeszli: Jakub Buczek (koniec wypożyczenia z Motoru Lublin), Mateusz Olszak (Kryształ Werbkowice), Adam Brzozowski (koniec wypożyczenia z Hutnika Warszawa), Maciej Rzadkosz, Bruno Wacławek (Bruk-Bet Termalica Nieciecza), Michał Amermajster, Kacper Kopyciński, Michał Skiba (Tomasovia Tomaszów Lubelski), Szczepan Popko.

fot. Hetman Zamość