Przełamanie Podlasia w meczu z Lublinianką

Przełamanie Podlasia w meczu z Lublinianką

Po trzech sparingowych porażkach zespół Podlasia Biała Podlaska odniósł zasłużone zwycięstwo. Drużyna prowadzona przez Przemysława Sałańskiego strzeliła pięć bramek IV-ligowej Lubliniance, a sama zachowała czyste konto. – Fajnie, że wygraliśmy pewnie i wysoko. Praktycznie zdominowaliśmy przeciwnika w każdym aspekcie gry. Odpuściło nas zmęczenie i to było widoczne w naszych poczynaniach. Niektórzy myśleli już, że nie potrafimy grać w piłkę, ale jesienią podczas ostatnich kilku meczów w lidze i na początku okresu przygotowawczego pokazywaliśmy, że jest inaczej. W tym meczu także dało się to zauważyć – zaznacza szkoleniowiec bialczan. – Pojechaliśmy do Białej Podlaskiej po naukę i dostaliśmy solidną lekcję. Trudno znaleźć jakiekolwiek pozytywy w naszej grze. Drużyna Podlasia od początku do końca kontrolowała sytuację na boisku, a my nie mogliśmy się odnaleźć. Wynik mówi sam za siebie. Musimy wyciągnąć z tego spotkania wnioski i pracować dalej. Po to też mamy ustalone sparingi z ekipami z wyższej ligi – puentuje Dariusz Bodak.

Podlasie Biała Podlaska – Lublinianka 5:0 (1:0)
Bramki: Kamil Dmowski, Paweł Komar x2, Patryk Mitura, Kacper Dmitruk

Podlasie: Zagórski – Renkowski, Chyła, Konaszewski, Komar, Andrzejuk, Tkaczuk, Nieścieruk, Dmowski, Kosieradzki, Kruczyk oraz Wrzosek, Całka, Syryjczyk, Siemieniuk, Mitura, Łakomy, Hołownia, Dmitruk.

Lublinianka: Żuber – Dzyr, Ptaszyński, Mulawa, Wszołek, Kośka, Kowalczyk, Bednara, Iwańczuk, Stępień, Rejmak oraz Giza, Morenkov, Powałka, Drzazga, Rapa.

fot. Cezary Hince