Remis ze wskazaniem na Hetmana. Podział punktów w Zamościu

Remis ze wskazaniem na Hetmana. Podział punktów w Zamościu

Po raz trzeci z rzędu Hetman Zamość nie wykorzystał gry w przewadze jednego zawodnika i zremisował szósty mecz w rundzie jesiennej sezonu 2019/2020. W ramach 16. kolejki rozgrywek grupy IV III ligi podopieczni Jacka Ziarkowskiego podzielili się punktami ze Stalą Kraśnik, która na prowadzenie w niedzielnej konfrontacji wyszła już w 4. minucie po bramce Kamila Króla. Do wyrównania doprowadził tuż przed przerwą Paweł Myśliwiecki. Więcej goli w tym spotkaniu nie padło i w drugiej połowie rezultat nie uległ zmianie. 

Jacek Ziarkowski:

Rozegraliśmy niezły mecz, choć na dzień dobry straciliśmy bramkę w sytuacji, na którą uczulałem zawodników. Wiedzieliśmy, że Stal Kraśnik jest groźna przy stałych fragmentach gry i już po pierwszym z nich wyszli na prowadzenie. Całe szczęście, że nie podłamało to zawodników, tylko konsekwentnie dążyliśmy do zmiany wyniku. Wyrównaliśmy, a do tego graliśmy w przewadze jednego zawodnika i stworzyliśmy sobie masę sytuację. Niestety po raz kolejny zawiodła skuteczność, choć bramkarz rywali także kilka razy zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Nie udało nam się znowu wygrać i na pewno pozostał niesmak, bo byliśmy lepsi w tym meczu. 


Jarosław Pacholarz:

Bardzo dobrze weszliśmy w ten mecz, bo już w pierwszych minutach strzeliliśmy bramkę. Prowadziliśmy grę w tym spotkaniu, choć stuprocentowych sytuacji sobie nie stworzyliśmy. Gospodarze nastawili się na kontrataki i do 43. minuty, kiedy to czerwoną kartkę otrzymał Jakub Gajewski, nie byli w stanie nic zrobić. Zaraz po stracie naszego zawodnika Hetman Zamość wykonał rzut rożny i doprowadził do wyrównania. Po przerwie wyszliśmy na boisko z chęcią zdobycia gola i przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść. Początkowe fragmenty to była wymiana ciosów i oba zespoły miały swoje szanse na podwyższenie wyniku. Końcówka jednak należała do rywali, którzy atakowali, ale z dobrej strony pokazał się Sebastian Ciołek, broniąc dwa czy trzy groźne strzały. Szanujemy punkt, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę drugie czterdzieści pięć minut w tym starciu.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Hetman Zamość zagra na wyjeździe z Motorem Lublin (16 listopada, 17:00). Natomiast Stal Kraśnik podejmie Chełmiankę Chełm (17 listopada, 13:00).

Hetman Zamość – Stal Kraśnik 1:1 (1:1)
Bramki: Paweł Myśliwiecki 45′ – Kamil Król 4′

Hetman: Sobieszczyk – Kopyciński (72′ Buczek), Dudek, Żmuda, Skiba – Turczyn (62′ Skoczylas), Słotwiński (50′ Kycko), Kanarek, Oziemczuk, Wacławek – Myśliwiecki (75′ Olszak).

Stal: Ciołek – Mazurek, Świech, Gajewski, Kudryavtsev – Kaczmarek (90′ Nastałek), R. Król, Skrzyński (75′ Wawryszczuk), Czelej (75′ Maj), Misiak – K. Król.

Żółte kartki: Rafał Turczyn, Dawid Skoczylas – Jakub Gajewski x2, Łukasz Mazurek, Arkadiusz Maj
Czerwona kartka: Jakub Gajewski 43′ (za drugą żółtą)
Sędziował: Krzysztof Pachołek (Jarosław).

fot. Hetman Zamość