Sparing: Stal nie pozostawiła złudzeń Tomasovii

Sparing: Stal nie pozostawiła złudzeń Tomasovii

Trzecią wygraną z rzędu w letnim okresie przygotowawczym zanotowali piłkarze Stali Kraśnik. Podopieczni Bohdana Bławackiego pokonali Tomasovię Tomaszów Lubelski 4:0. Przedstawiciele III ligi otworzyli wynik tej konfrontacji tuż przed przerwą dzięki bramce nowego zawodnika ekipy z Kraśnika Adama Zawieruchy. Oprócz Zawieruchy w tym spotkaniu wystąpili również inni gracze sprowadzeni w ostatnim czasie do Stali: Julien Tadrowski, Bartosz Dyszy, Jarosław Kurkiewicz, a także powracający po długiej przerwie spowodowanej kontuzją Michał Misiak i Krystian Pietrzyk, wyróżniający się junior włączony do kadry kraśniczan. W drugiej połowie wyżej notowany zespół powiększał swoją przewagę. Dwie bramki niezwykle skutecznego w ostatnim czasie Ernesta Skrzyńskiego i trafienie Jakuba Czeleja zapewniły niebiesko-żółtym zdecydowane zwycięstwo nad IV-ligowcem.

Bohdan Bławacki:

Początek pierwszej połowy należał do nas. Wtedy też mogliśmy strzelić dwa gole. Później aż do zdobycia bramki do szatni spotkanie było bardzo trudne dla mojego zespołu, ponieważ to przeciwnicy mieli dwie sytuacje sam na sam. Tomasovia to solidnie wyszkolona drużyna, która zagrała bardzo dobrze przede wszystkim w pierwszej części. Po przerwie ruszyliśmy, szybko dorzucając następne trafienia. W kolejnym fragmencie obie ekipy miały swoje szanse. W przekroju całego starcia myślę, że mieliśmy tych okazji trochę więcej niż rywale, a sam mecz był interesujący. Ogólnie uważam, że w tej konfrontacji zaprezentowaliśmy się lepiej niż w ostatnim sparingu w Biłgoraju. 


Paweł Babiarz:

Nie chciałbym szukać usprawiedliwienia w zmęczeniu zawodników. Stal Kraśnik też trenuje, zresztą znajdując się w podobnym okresie, co my. To nie jest tak, że oni byli wypoczęci i świeży, a my zmęczeni. Obecnie obie drużyny bardzo ciężko pracują. Przeciwnicy wyglądali bardzo dobrze przede wszystkim przez pierwsze 20 minut, nie dając nam możliwości zorganizowania żadnej akcji. Uważam, że ten początek wpłynął na mój zespół pod względem mentalnym i potem nie mogliśmy się pozbierać. Do przerwy było 1:0, chociaż moim zdaniem powinno być 3:0 dla Stali. Mimo że zdobyliśmy bramkę, której sędzia nie uznał w dosyć kontrowersyjnych okolicznościach i mieliśmy jeszcze jedną dobrą sytuację, to pod względem gry ekipa z Kraśnika zdecydowanie przeważała. Sądzę, że druga część tego spotkania była trochę lepsza w naszym wykonaniu, lecz też nie jestem do końca zadowolony. Ogólnie trzeba powiedzieć, że patrząc na przebieg całego meczu, Stal Kraśnik zaprezentowała większą chęć do gry. Przestaliśmy to starcie do 70. minuty i dopiero wtedy, gdy przegrywaliśmy już 0:4, niektórym zawodnikom włączyła się ambicja. Jeśli chodzi o bramki, które straciliśmy w drugiej połowie, to trzeba powiedzieć, że strzeliliśmy je sobie sami. Mam pretensje do swoich zawodników i myślę, że popełniliśmy w tym spotkaniu więcej błędów niż we wszystkich sparingach, które do tej pory rozegraliśmy. Po prostu nie możemy tak grać. Postawa zawodników testowanych? Sprawdzaliśmy bocznego obrońcę, który raczej z nami zostanie, ale transfer nie został jeszcze potwierdzony, więc nie chcemy zdradzać jego nazwiska. Testowaliśmy również środkowego pomocnika, młodego chłopaka z klasy okręgowej, który wypadł zaskakująco dobrze. Jestem z niego zadowolony i on również z nami zostanie. Jeśli chodzi o ruchy transferowe, to w naszym zespole może się pojawić jeszcze jeden piłkarz i już będziemy zamykali kadrę. Także po powrocie do Tomaszowa z obozu we Frampolu, na którym obecnie się znajdujemy, ta kadra będzie już zamknięta.

NASTĘPNY SPARING 

W następnym sparingu Stal Kraśnik zmierzy się z Lewartem Lubartów (11 lipca, 12:00). Natomiast Tomasovia Tomaszów Lubelski zagra z Unią Hrubieszów (11 lipca, 11:00).

Stal Kraśnik – Tomasovia Tomaszów Lubelski 4:0 (1:0)
Bramki: Adam Zawierucha 45′, Adrian Popiołek 52′, Jakub Czelej 54′, Ernest Skrzyński 57′

Stal: Borusiński – Gajewski (65′ zawodnik testowany), Tadrowski, Dwórzyński (46′ Dyszy), Michalak (65′ Misiak) – Popiołek, Cygan (65′ Kurkiewicz), Zawierucha (72′ Pietrzyk), Czelej – Skrzyński (60′ Bartoś), Nastałek (60′ Wójtowicz).

Tomasovia: Bartoszyk – Żurawski, Zozulia, Chmura, zawodnik testowany I – Słotwiński, Skiba, Towbin, Smoła, Baran – J. Szuta oraz Krawczyk, Pleskacz, Iwanicki, Błajda, D. Szuta, Witkowski, Olenkiewicz i zawodnik testowany II.

fot. Tomasz Tomczewski (archiwum)