Stal nie wykorzystała szansy na zajęcie pozycji lidera ligowej tabeli

Stal nie wykorzystała szansy na zajęcie pozycji lidera ligowej tabeli

Pomimo tego, że Stal Kraśnik od 30. minuty niedzielnego meczu, w którym podejmowała Wisłę Sandomierz grała w przewadze jednego zawodnika, nie odniosła piątego zwycięstwa w tym sezonie. W związku z tym niebiesko-żółci nie wskoczyli także na pozycję lidera grupy IV III ligi i z dorobkiem trzynastu punktów plasują się za Siarką Tarnobrzeg oraz Hetmanem Zamość. – Myślę, że po czerwonej kartce dla rywali i zdobytej przez nas bramce za szybko uwierzyliśmy w to, że ten mecz jest już przez nas wygrany. W drugiej połowie graliśmy tak, jakbyśmy właściwie czekali na jego zakończenie. Niestety przeciwnik miał inny plan na to spotkanie i dążył do wyrównania. Uważam, że bramka na 1:1 padła zasłużenie, choć my także stwarzaliśmy sobie sytuacje na podwyższenie wyniku. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że po ewentualnej wygranej mogliśmy zająć pierwsze miejsce w naszej grupy, ale lider na pewno nie gra w taki sposób. Może ta myśl, która znajdowała się z tyłu głowy, miała jakieś znaczenie, bo to była dla nas nowa sytuacja – komentuje Jarosław Pacholarz. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Stal Kraśnik zagra na wyjeździe z Jutrzenką Giebułtów (14 września, 12:00). Natomiast Wisła Sandomierz podejmie Motor Lublin (15 września, 16:00).

Stal Kraśnik – Wisła Sandomierz 1:1 (1:0)
Bramki: Jakub Czelej 45′ – Patryk Wilk 81′ (rzut karny)

Stal: Ciołek − Gajewski, Kudryavtsev, Mazurek, Świech – Kaczmarek, Czelej (83′ Nastałek), Skrzyński (65′ Wawryszczuk), Popiołek, R. Król – K. Król (62′ Maj).

Wisła: Pietras – Wojsa, Konefał, Wilk, Chorab – Piątkowkski (58′ Dakhnovskiy), Siedlecki, Tyl, Sudy (79′ Kmiotek), Brągiel – Zawiślak.

Żółte kartki: 
Czerwona kartka: Jakub Siedlecki 30′ (za faul)
Sędziował: Grzegorz Jabłoński (Kraków).

fot. Jacek Nowoświatłowski (archiwum)