To nie był mecz Podlasia

To nie był mecz Podlasia

Drugą porażkę w sezonie 2019/2020 odnieśli piłkarze Podlasie Biała Podlaska, którzy w ramach 3. kolejki rozgrywek grupy IV III ligi ulegli na wyjeździe 1:4 Wisłoce Dębica. Podopieczni Przemysława Sałańskiego w niedzielnym spotkaniu osłabieniu byli nie tylko kadrowo, ale także zmagali się z problemami zdrowotnymi, które odbiły się na dyspozycji reszty zawodników. – Chcieliśmy przełożyć ten mecz z racji tego, że w czwartek dopadł nas wirus. Mieliśmy zaświadczenia lekarskie, które to potwierdzały, lecz okazało się, że musimy zagrać, bo grozi nam walkower. Wszystko odbiło się na tym, że zarówno przez pierwszy, jak i ostatni kwadrans nie graliśmy tego, co powinniśmy. Zwyczajnie odcięło nam prąd i szkoda, ponieważ trzy bramki straciliśmy właśnie w ostatnich piętnastu minutach. Nie graliśmy do końca dobrze, ale też nie musieliśmy przegrać w takim stosunku, gdyż rywale nie tworzyli sobie aż tyle klarownych sytuacji. Inna sprawa, że pod koniec już czekaliśmy na wyrok. Wszystko przez to, że było widać po chłopakach, że nie dają rady nawet biegać – zaznacza trener Podlasia.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Podlasie Biała Podlaska podejmie KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (24 sierpnia, 17:00).

Wisłoka Dębica – Podlasie Biała Podlaska 4:1 (1:0)
Bramki: Dawid Sojda 10′, Kacper Maik 76′, Damian Łanucha 87′, 90′ – Jarosław Kosieradzki 50′

Podlasie: Zagórski – Marczuk, Komar, Konaszewski, Pyrka, Andrzejuk (77′ Dmitruk), Kaznokha, Nieścieruk (83′ Kędra), Zabielski (88′ Skrodziuk), Kosieradzki (65′ Martynek), Jastrzębski (72′ Kuron).

Żółte kartki dla Podlasia: Mateusz Konaszewski, Paweł Komar, Tomasz Andrzejuk, Paweł Zabielski
Czerwona kartka: Kacper Maik 90+1′ (za drugą żółtą)
Sędziował: Piotr Burak (Zamość).

fot. Cezary Hince (archiwum)