Uderz w stół, a nożyce się odezwą – zapowiedź weekendu z III ligą

Uderz w stół, a nożyce się odezwą – zapowiedź weekendu z III ligą

Przed nami 30. kolejka rozgrywek grupy IV III ligi. Po ostatnim weekendzie sytuacja zespołów z województwa lubelskiego, które wciąż liczą się w walce o awans do II ligi, nieco się skomplikowała. W sobotę zmierzą się ze sobą dwa kluby, które rywalizują z Resovią o pierwszą lokatę – Chełmianka Chełm podejmie na swoim stadionie Motor Lublin. W pozostałych dwóch parach sytuacja przedstawia się następująco: Orlęta Radzyń Podlaski zagrają przed własną publicznością z Podlasiem Biała Podlaska, a kibice Avii Świdnik będą mieli okazję obejrzeć swoich ulubieńców w konfrontacji z Podhalem Nowy Targ.


CHEŁMIANKA CHEŁM – MOTOR LUBLIN

Hit kolejki, mecz podwyższonego ryzyka, ostatnia szansa – takie epitety towarzyszą temu spotkaniu i nie ulega wątpliwości, iż są one jak najbardziej trafne. Zarówno Chełmianka, jak i Motor, wciąż liczą się w walce o promocję do II ligi. Należy jednak pamiętać, że do końca sezonu pozostało jedynie pięć spotkań, a strata podopiecznych Artura Bożyka do liderującej Resovii liczy siedem punktów. Żółto-biało-niebiescy tracą do Pasów cztery oczka, jednak biorąc pod uwagę fakt, iż ekipa z Rzeszowa w rundzie wiosennej zdobyła trzydzieści na trzydzieści sześć możliwych punktów, to kwestia awansu bardzo oddala się od zespołów, które w sobotę skrzyżują rękawice w Chełmie.

STATYSTYKI OBU ZESPOŁÓW

Bilans ostatnich pięciu spotkań Chełmianki:

  • Forma: 2 zwycięstwa, 3 remisy, 0 porażek
  • Bramki: 8:2
  • Punkty: 9 na 15 możliwych
  • Ostatnie spotkanie: Resovia Rzeszów – Chełmianka Chełm 0:0

Bilans pięciu ostatnich spotkań Motoru:

  • Forma: 3 zwycięstwa, 0 remisów, 2 porażki
  • Bramki: 10:6
  • Punkty: 6 na 15 możliwych
  • Ostatnie spotkanie: Motor Lublin – Wisła Sandomierz 0:1

Najskuteczniejsi strzelcy obu ekip:

  • Przemysław Banaszak (Chełmianka, napastnik, 21 lat) – 16 bramek
  • Konrad Nowak (Motor Lublin, napastnik, 33 lata) – 14 bramek

Łączna liczba kartek:

  • Chełmianka Chełm – 69 żółtych, 8 czerwonych
  • Motor Lublin – 59 żółtych, 3 czerwonych

Największa liczba żółtych kartek:

  • Przemysław Banaszak – 10
  • Julien Tadrowski (Motor Lublin, obrońca, 25 lat) i Tomasz Tymosiak (Motor Lublin, pomocnik, 25 lat) – 8

Najczęściej pojawiający się zawodnicy z ławki:

  • Michał Budzyński (Chełmianka, napastnik, 23 lata) – 14 razy
  • Szymon Kamiński (Motor Lublin, pomocnik, 20 lat) – 16 razy

Skuteczność w rzutach karnych:

  • Chełmianka – 9 wykorzystanych, 5 niewykorzystanych – 64% skuteczności
  • Motor – 4 wykorzystane, 3 niewykorzystane – 57% skuteczności

Największa liczba rozegranych minut w tym sezonie:

  • Damian Drzewiecki (Chełmianka, bramkarz, 23 lata) i Paweł Uliczny (Chełmianka, pomocnik, 22 lata) – obaj po 29 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce oraz w pełnym wymiarze czasowym – 2610 minut
  • Artur Gieraga (Motor Lublin, obrońca, 30 lat) – 29 występów, w tym 28 w pełnym wymiarze czasowym – 2541 minut.

Ostatnie spotkanie obu drużyn:

21 października 2017, Arena Lublin
Motor Lublin – Chełmianka Chełm 1:0

OKIEM SZKOLENIOWCÓW

Artur Bożyk

Jak wygląda sytuacja kadrowa?Występ zawodników, którzy mocno ucierpieli w ostatnim meczu z Resovią, stoi pod znakiem zapytania. Spotkanie to kosztowało nas dużo zdrowia. Poza tym nikt nie pauzuje za kartki. 

Jakie nastroje panują w drużynie? Mimo tego, że nie cieszyliśmy się ze zwycięstw, to mamy świadomość tego, iż przez duże okresy funkcjonujemy na coraz wyższym poziomie. Szczególnie biorąc pod uwagę trudne warunki, które były naszymi wyzwaniami. Powodowały one, że potrafiliśmy wygenerować dodatkową energię, bardzo dużo ze sobą współpracując, z mocnym akcentem na współpracę. Była duża mobilizacja i najlepsze w tym wszystkim było to, iż patrzyliśmy w jasną stronę. Pomimo trudnych okoliczności, czy to było Podlasie, czy Resovia, była wiara w to, że nawet w skrajnie trudnych warunkach dążyliśmy do wygrania. Wyrazem tego jest wyprowadzenie wyniku na 2:1 w spotkaniu z Podlasiem, gdzie graliśmy w dziewiątkę. Nie udało się tego utrzymać, ale potem podobną reakcję powtórzyliśmy z Resovią, mocno ryzykując. Po prostu przywykliśmy do tego.

Kilka słów o przeciwniku: – Mamy w pamięci siłę naszego przeciwnika oraz to, co wydarzyło się na Arenie, kiedy drużyna Motoru wprowadziła zmiany. Musimy mieć mocną świadomość tego, iż gra nie będzie skończona, dopóki nie zabrzmi ostatni gwizdek. W jesiennym starciu, kiedy Motor w końcówce zrobił zmiany, to mocno to odczuliśmy i o ten aspekt jesteśmy mądrzejsi. Jestem przekonany, że nie popełnimy już takiego błędu. Chęć do podejmowania ryzyka jest ważna, ale musimy też w jakiś ramach funkcjonować. Chcieliśmy przeprowadzić atak, grając dwóch zawodników mniej i zapłaciliśmy za to. Mam nadzieję, że będą fazy w tym meczu, kiedy będziemy bardziej opanowani, bo często zbyt na gorąco robimy pewne rzeczy. 

Piotr Zasada

Jak wygląda sytuacja kadrowa? – Do zespołu wraca Konrad Nowak, więc stwarza to dla nas pewnego rodzaju inne możliwości, ponieważ Konrad w ostatnich meczach nie mógł nam pomóc. Marcin Burkhardt zmaga się z drobnym urazem mięśniowym, więc nie wiemy jeszcze, czy będzie w stu procentach gotów na sobotę. Pozostali zawodnicy są zdrowi.

Jakie nastroje panują w drużynie? – Na pewno bojowe, jak zawsze. Wiemy, o co toczy się gra i o co zagramy w sobotę. Zostało pięć kolejek do końca, a najbliższy mecz będzie kluczowy. Od dłuższego czasu mieliśmy mały margines błędu, który ostatnio jeszcze bardziej zmniejszyliśmy. Już teraz nic nie jest zależne od nas. Na pewno staramy się skupiać na tym, na co mamy wpływ. Nie myślimy o tym, co wydarzy się 16 czerwca tylko o tym, aby wygrać kolejny mecz.

Kilka słów o przeciwniku: – Jesteśmy świadomi tego, że jest to po prostu kolejny mecz dla obu ekip, jednak ma on szczególny charakter. Wiemy o tym, iż w Chełmiance jest grupa ludzi, która na pewnym etapie była związana z Motorem. Dla naszego przeciwnika będzie to prestiżowy mecz. Spotkanie to określiłbym mianem lokalnych derbów i na pewno będzie to taki mecz, który powinien wyzwolić w zawodnikach dodatkową mobilizację. Tym bardziej że niektórzy piłkarze obu zespołów dobrze się znają. Mniej więcej przewidujemy, co nam ze swojej strony zaproponują gospodarze. Widać, iż jest to zespół poukładany taktycznie z konkretnym, ukierunkowanym sposobem na prowadzenie meczów. Dodatkowo w sferze motoryczno-fizycznej są na przyzwoitym poziomie. Pressing i szybki atak to rzeczy, na które na pewno musimy być przygotowani. Mamy swoją odpowiedź na te wszystkie aspekty. Nie jedziemy tam po to, aby się bronić, tylko atakować. Uważam, że to spotkanie może się rozstrzygnąć po części w sferze mentalnej, a po części w sferze taktycznej.

SZCZEGÓŁY SPOTKANIA

Data i godzina: 26 maja, 17:00
Miejsce: Stadion Miejski w Chełmie, ul. 1 Pułku Szwoleżerów, Chełm
Sędzia główny: 
Mariusz Myszka (Stalowa Wola).


AVIA ŚWIDNIK – PODHALE NOWY TARG

Zawodnicy Dominika Bednarczyka niewątpliwie zasługują na miano rewelacji rewanżowych rozgrywek. Przypomnijmy, iż po rundzie jesiennej żółto-niebiescy plasowali się w strefie spadkowej. Teraz, po świetnych transferach oraz przyjściu nowego szkoleniowca, Avia zajmuje już dziewiątą pozycję, a na swoim koncie ma trzydzieści dziewięć punktów. Podhale Nowy Targ sklasyfikowane jest na siódmym miejscu z czterdziestoma siedmioma punktami w dorobku. Warto nadmienić, iż gracze ze Świdnika mają do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie, w którym zmierzą się na wyjeździe ze Spartakusem Daleszyce (6 czerwca, 17:30). W przypadku sobotniego zwycięstwa oraz jednoczesnej porażki lub remisu Wiślan Jaśkowice Unią Tarnów w równolegle rozgrywanym spotkaniu, podopieczni Dominika Bednarczyka mogą wskoczyć na ósmą lokatę. W ankiecie, którą przeprowadzaliśmy na łamach naszego portalu w marcu, szkoleniowiec Avii zasygnalizował, iż jego drużyna w ostatecznym rozrachunku zajmie siódme miejsce w zestawieniu. Trzeba przyznać, że cel wydaje się możliwy do realizacji, a trener żółto-niebieskich nie rzuca słów na wiatr.

STATYSTYKI OBU ZESPOŁÓW

Bilans ostatnich pięciu spotkań Avii:

  • Forma: 3 zwycięstwa, 0 remisów, 2 porażki
  • Bramki: 14:6
  • Punkty: 9 na 15 możliwych
  • Ostatnie spotkanie: KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Avia Świdnik 1:0

Bilans pięciu ostatnich spotkań Podhala:

  • Forma: 3 zwycięstwa, 1 remis, 1 porażka
  • Bramki: 11:6
  • Punkty: 10 na 15 możliwych
  • Ostatnie spotkanie: Podhale Nowy Targ – Orlęta Radzyń Podlaski 4:1

Najskuteczniejsi strzelcy obu ekip:

  • Wojciech Białek (Avia, napastnik, 35 lat) – 17 bramek
  • Marcin Przybylski (Podhale, pomocnik, 22 lata) – 11 bramek

Łączna liczba kartek:

  • Avia – 53 żółtych, 5 czerwonych
  • Podhale – 58 żółtych, 5 czerwonych

Największa liczba żółtych kartek:

  • Jakub Szymala (Avia, obrońca, 21 lat) – 10
  • Michał Bedronka (Podhale, obrońca, 25 lat), Błażej Cyfert (Podhale, obrońca, 26 lat), Peter Drobnak (Podhale, obrońca, 25 lat) i Adrian Ligienza (Podhale, pomocnik, 27 lat) – wszyscy po 5

Najczęściej pojawiający się zawodnicy z ławki:

  • Mateusz Wołos (Avia, pomocnik, 21 lat) – 17 razy
  • Michał Bedronka (Podhale) – 17 razy

Skuteczność w rzutach karnych:

  • Avia: 1 wykorzystany, 1 niewykorzystany – 50% skuteczności
  • Podhale: 7 wykorzystanych, 1 niewykorzystanych – 87 % skuteczności

Największa liczba rozegranych minut w tym sezonie:

  • Karol Barański (Avia, obrońca, 23 lata) – 28 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce, w tym 23 w pełnym wymiarze czasowym – 2411 minut
  •  Peter Drobnak (Podhale) – 27 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce, w tym 21 w pełnym wymiarze czasowym – 2338 minut

Ostatnie spotkanie obu drużyn:

21 paźdzniernika 2017, Stadion Miejski w Nowym Targu
Podhale Nowy Targ – Avia Świdnik 1:1

OKIEM SZKOLENIOWCA

Dominik Bednarczyk

Jak wygląda sytuacja kadrowa? – Powiem szczerze, że się nie zmienia. Patrząc przez pryzmat ostatniego tygodnia, jest ona dokładnie taka sama. Dalej wyłączony z gry, prawdopodobnie do końca rundy, będzie Damian Szpak. Czekamy na Sebastiana Orzędowskiego, który miał drobne problemy zdrowotne, a dodatkowo w sobotę zmienił swój stan cywilny. Poza tym ci, którzy byli ze mną w Ostrowcu, będą gotowi do gry na sobotę.

Jakie nastroje panują w zespole? – Staram się podchodzić do ostatniego spotkania w Ostrowcu w taki sposób, abyśmy mogli z niego wyciągnąć pozytywne wnioski, a nie załamywali się. Cały czas powtarzam chłopakom, że my na tę chwilę nic nie musimy, my chcemy. Na pewno miło będzie zareagować pozytywnie, tak jak miało to miejsce po pierwszym przegranym meczu w Wólce. Nie ukrywam, że przeciwnik tym razem będzie dużo trudniejszy. 

Kilka słów o przeciwniku: – Przyjeżdżają do nas górale. Jest to twardo grający zespół. Wyniki pokazują, że to solidna drużyna. Może brakło im kilka punktów do tego, aby włączyć się do gry o najwyższe cele, ale nadal są mocni. Z tego, jakimi informacjami dysponujemy, jest to groźna drużyna i czeka nas ciężka przeprawa. 

SZCZEGÓŁY SPOTKANIA

Data i godzina: 26 maja, 15:00
Miejsce: Stadion Miejski w Świdniku, ul. Sportowa 2.
Sędzia główny: Michał Fudala (Brzesko).


ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI – PODLASIE BIAŁA PODLASKA

W tym meczu w zasadzie wszystko jest możliwe. Gospodarze na pewno zechcą zmazać hańbiącą plamę, jaką jest brak zwycięstwa przed własną publicznością w rundzie wiosennej, natomiast goście, biorąc udział w morderczym wyścigu o utrzymanie w lidze, na pewno nie odstawią nogi i spróbują wyszarpać komplet punktów. Zdziesiątkowane kontuzjami Orlęta mają przed sobą bardzo ciężkie zadanie, ponieważ muszą stawić czoła zespołowi, który w tym momencie jest podwójnie zmotywowany i ukierunkowany na zwycięstwo. Podlasie natomiast musi liczyć siły na zamiary i przez całe spotkanie pozostawać maksymalnie skoncentrowane, aby ustrzec się błędów, które w konsekwencji mogą kosztować je utratę punktów. Radzynianie mają trzydzieści dziewięć oczek w dorobku i zajmują aktualnie dziesiątą pozycję, a znajdujący się tuż nad strefą spadkową podopieczni Tomasza Złomańczuka zdołali zgromadzić dotychczas dwadzieścia pięć oczek. Tyle samo punktów mają Karpaty Krosno, które ustępują bialczanom ze względu na to, iż wygrali oni w bezpośrednim pojedynku, który miał miejsce w rundzie jesiennej.

STATYSTYKI OBU ZESPOŁÓW

Bilans ostatnich pięciu spotkań Orląt:

  • Forma: 1 zwycięstwo, 0 remisów, 4 porażki
  • Bramki: 6:15
  • Punkty: 3 na 15 możliwych
  • Ostatnie spotkanie: Podhale Nowy Targ – Orlęta Radzyń Podlaski 4:1

Bilans pięciu ostatnich spotkań Podlasia:

  • Forma: 1 zwycięstwo, 2 remisy, 2 porażki
  • Bramki: 7:9
  • Punkty: 5 na 15 możliwych
  • Ostatnie spotkanie: Podlasie Biała Podlaska – Wólczanka Wólka Pełkińska 2:4

Najskuteczniejsi strzelcy obu ekip:

  • Krystian Puton (Orlęta, pomocnik, 25 lat) – 7 bramek
  • Maciej Wojczuk (Podlasie, napastnik, 20 lat) – 9 bramek

Łączna liczba kartek:

  • Orlęta: 50 żółtych, 2 czerwone
  • Podlasie: 82 żółte, 1 czerwona

Największa liczba żółtych kartek:

  • Arkadiusz Kot (Orlęta, pomocnik, 23 lata) – 9
  • Przemysław Grajek (Podlasie, pomocnik, 31 lat) i Mateusz Konaszewski (Podlasie, obrońca, 23 lata) – obaj po 10

Najczęściej pojawiający się zawodnicy z ławki:

  • Karol Kalita (Orlęta, napastnik, 22 lata) – 21 razy
  • Damian Leśniak (Podlasie, pomocnik, 25 lat) – 18 razy

Skuteczność w rzutach karnych:

  • Orlęta: 1 wykorzystany, 0 niewykorzystanych – 100% skuteczności
  • Podlasie Biała Podlaska: 1 wykorzystany, 0 niewykorzystanych – 100% skuteczności

Największa liczba rozegranych minut w tym sezonie:

  • Rafał Kiczuk (Orlęta, obrońca, 20 lat) – 27 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce oraz w pełnym wymiarze czasowym – 2430 minut
  • Mateusz Łakomy (Podlasie, obrońca, 23 lata) – 26 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce, w tym 25 w pełnym wymiarze czasowym – 2314 minut

Ostatnie spotkanie obu drużyn:

21 października 2017, Stadion Miejski w Białej Podlaskiej
Podlasie Biała Podlaska – Orlęta Radzyń Podlaski 1:1

OKIEM SZKOLENIOWCÓW

Damian Panek

Jak wygląda sytuacja kadrowa? – Część zawodników na pewno wróci już do grania w najbliższy weekend. W środę graliśmy puchar z Powiślakiem i na szczęście obyło się bez kontuzji. Sytuacja się zdecydowanie polepszyła. Arkadiusz Kot będzie pauzował za kartki, a Krystian Stolarczyk na dzień dzisiejszy nie jest jeszcze gotów do gry.

Jakie nastroje panują w zespole? – Na pewno po poniedziałkowym i wtorkowym treningu widać, że drużyna jest zmobilizowana do tego, aby wyjść z dołka. Dawno już wygraliśmy ligowy mecz. Na spotkania z Podlasiem, Resovią i Motorem nie trzeba będzie tutaj nikogo dodatkowo mobilizować. Jeśli sytuacja kadrowa się ustabilizuje, to myślę, iż w tych meczach będziemy mocni.

Kilka słów o przeciwniku: – Myślę, że tutaj nie ma niespodzianek dla jednej i drugiej drużyny. Z Podlasiem znamy się bardzo dobrze. Orientujemy się w swoich słabych i mocnych stronach. Wiadomo, że drużyna gości walczy o utrzymanie i jest po dwóch porażkach, więc mecz z nami będzie dla niej kluczowy. My również bardzo chcemy tu wygrać. Nie zwyciężyliśmy wiosną w żadnym z domowych meczów i chcemy w końcu uczynić to w sobotę. Zapowiada się ciekawe widowisko, ponieważ obie drużyny mają o co grać.

Tomasz Złomańczuk

Jak wygląda sytuacja kadrowa? – Wygląda to wszystko bardzo dobrze. Wszyscy zawodnicy są zdrowi i do mojej dyspozycji. Jedyną absencją będzie brak Tomasza Andrzejuka, który musi pauzować za kartki.

Jakie nastroje panują w zespole? – Na pewno bojowe i nie poddajemy się. Będziemy się starać i dopóki piłka w grze, to wszystko może się zdarzyć. Na pewno mogę zapewnić, iż będziemy walczyć do końca o swoje.

Kilka słów o przeciwniku: – Zespół z Radzynia to nasz lokalny rywal. Przede wszystkim bardzo mocny w grze ofensywnej. Ma w swoich szeregach dużo jakościowo dobrych zawodników. Jest to bardzo silny i solidny trzecioligowiec. Czeka nas trudny mecz, ale patrząc na naszą sytuację w lidze, musimy skupić się przede wszystkim na tym, aby wywieźć z Radzynia komplet punktów.

SZCZEGÓŁY SPOTKANIA

Data i godzina: 26 maja, 17:00
Miejsce: Stadion Miejski w Radzyniu Podlaskim, ul. Warszawska 77
Sędzia główny: 
Piotr Burak (Zamość).