W Radzyniu Podlaskim nie ma łatwych meczów

W Radzyniu Podlaskim nie ma łatwych meczów

W 15. kolejce rozgrywek grupy IV III ligi piłkarze prowadzeni przez Rafała Borysiuka podejmowali Hutnika Kraków, który przed tygodniem rozgromił aż 8:2 Wiślan Jaśkowice. W Radzyniu Podlaskim kibice nie zobaczyli jednak bramek, bowiem w spotkaniu inaugurującym sobotnie zmagania padł remis 0:0. Przyjezdni już w 1. minucie starcia mogli wyjść na prowadzenie, ale Krzysztof Stężała w sytuacji sam na sam z Mateuszem Reczulskim zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Gospodarze najbliżej zdobycia bramki byli w 35. minucie, kiedy to Michał Panufnik próbował pokonać golkipera krakowian po strzale z główki. Po przerwie żadna ze stron nie stworzyła sobie klarownej okazji do zmiany wyniku i obie ekipy po meczu pełnym walki musiały zadowolić się punktem. 

Orlęta Radzyń Podlaski – Hutnik Kraków 0:0

Orlęta: Stężała – Ciborowski, Kiczuk, Kursa, Szymala – Kot (89′ Korolczuk), Panufnik, Rycaj (90+4′ Bożym), Kalita (74′ Waniowski), Ilczuk – Wojczuk (89′ Perin).

Hutnik: Zając – Jaklik, Kędziora, Ptak, Świątek, Marszalik (72′ Linca), Kołodziej (75′ Pietrzyk), Tetych, Kotwica (72′ Pachowicz), Kurek, Reczulski.

Żółte kartki: Arkadiusz Kot, Karol Rycaj, Michał Panufnik – Patryk Kołodziej, Szymon Pietrzyk, Mateusz Reczulski
Sędziował: Karol Krzak (Mielec).