Arka Wojsławice: klasa mistrza!

Arka Wojsławice: klasa mistrza!

Po drugi z rzędu tytuł najlepszej drużyny rozgrywek III ligi siatkówki mężczyzn sięgnęli siatkarze Arki Wojsławice. Obrońcy tytułu mistrzostwo zapewnili sobie na trzy kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej sezonu 2019/2020. W decydującym dla siebie meczu Gabriel Wlaź i spółka przegrali co prawda z Powiślakiem Końskowola 2:3, ale już przed tym spotkaniem było wiadomo, że Arce wystarczy punkt do tego, aby ponownie wieść prym na III-ligowych parkietach. Natomiast dla zespołu prowadzonego przez Henryka Turbiasza (w tym starciu zastąpił go Emil Kapelko) była to pierwsza wygrana w lidze od 16 listopada.

Emil Kapelko (zawodnik Powiślaka Końskowola):

Można powiedzieć, że w końcu udało nam się wygrać. Czekaliśmy siedem meczów na zwycięstwo i jesteśmy z tego zadowoleni. Arka Wojsławice być może nie zagrała najlepszego spotkania, ale musieliśmy mocno się wysilić, aby zwyciężyć w tym spotkaniu. Nasza forma w ostatnim czasie szła znacząco do góry, jednak to nie wystarczało do tego, by pokonać innych przeciwników. Tym razem już wystarczyło, choć i tak uważam, że na przestrzeni ostatnich meczów prezentowaliśmy zbliżony do siebie poziom.


Gabriel Wlaź:

Dla nas w tym meczu najważniejsze było to, aby zapewnić sobie tytuł mistrzowski. Mieliśmy świadomość tego, że stanie się tak, jeśli zdobędziemy w tym spotkaniu punkt. Nie da się ukryć, że z tyłu głowy mieliśmy myśl, aby wygrać dwa sety, a potem pobawić się siatkówkę. Jak się okazało, bawić się nie umiemy, bo przegraliśmy po raz pierwszy w tym sezonie. Gratulacje należą się Powiślakowi, który rozegrał bardzo dobre zawody. Rywale mądrze i taktycznie spisywali się na zagrywce, przez co odrzucili nas od siatki. Trochę eksperymentowaliśmy, ponieważ nominalny libero Tobiasz Kaniewski zagrał na ataku, co pewnie więcej się nie zdarzy. Mamy teraz sporo czasu, aby spokojnie przygotować się do turnieju ćwierćfinałowego o II ligę. Zdajemy sobie sprawę z tego, że sięgając już teraz po tytuł mistrzowski, nie utrzymamy takiej koncentracji, jak na przestrzeni całej rundy zasadniczej. Wiemy też, że kilka drużyn walczy o drugie miejsce w tabeli, więc zrobimy wszystko, aby do końca prezentować się z jak najlepszej strony i aby wszystko rozstrzygało się czysto sportowo.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Powiślak Końskowola zagra na wyjeździe z Cisami Nałęczów. Natomiast UKS Arka Wojsławice podejmie Seven Tempo Chełm. Oba mecze zaplanowano na 22 lutego.

Powiślak Końskowola – UKS Arka Wojsławice 3:2 (27:29, 25:20, 19:25, 25:21, 15:10)

Powiślak: Tomasz Kowalczyk, Mateusz Stonio, Michał Chuszcz, Damian Siudaj, Przemysław Kozak, Emil Kapelko oraz Marek Turbiasz.

Arka: Gabriel Wlaź, Tobiasz Kaniewski, Rafał Gosik, Tomasz Kociuba, Adam Olejniczek, Patryk Ignatiuk, Michał Piłat (libero) oraz Łukasz Bieńko, Kacper Strzałkowski.

fot. UKS Arka Wojsławice