Bełżycka powtórka tym razem przeciwko Arce Wojsławice

Bełżycka powtórka tym razem przeciwko Arce Wojsławice

Drugi mecz z udziałem CKFiS Bełżyce i drugi tie-break. W 2. kolejce rozgrywek III ligi siatkówki mężczyzn Piotr Potakiewicz i spółka podejmowali Arkę Wojsławice, której po pięciosetowym boju musieli uznać wyższość. – Pierwszego seta rozegraliśmy bardzo dobrze. Funkcjonowało nam w nim wszystko. Drugą i trzecią partię przegraliśmy w podobny sposób, jak przed tygodniem (mecz z Cisami Nałęczów – przyp. red.). Popełnialiśmy błędy w przyjęciu, a rywale odpalili na zagrywce. Czwarta odsłona była wyrównana i dopiero w samej w końcówce odskoczyliśmy Arce Wojsławice. W tie-breaku chyba zabrakło nam tego paliwa, o którym mówiłem ostatnio. Muszę przyznać, że drużyna Arki po wzmocnieniach jest bardzo mocna, ale był to rywal w naszym zasięgu. Kolejny dobry mecz po naszej stronie zagrał Łukasz Drążek, którego chciałbym pochwalić – komentuje Piotr Potakiewicz. – Trudny teren i trudny mecz, w którym traciliśmy punkty przez własne błędy. Ze względu na to, że jesteśmy klubem samofinansującym się, to staramy się, żeby wszyscy zawodnicy grali w równym wymiarze czasowym. W tym spotkaniu to nie wypaliło, bo rezerwowi nie dali tyle jakości siatkarskiej, co poprzednim razem. Na pochwały zasługuje na pewno Michał Antoszak, który do nas dołączył, a przy tym bardzo mądrze prowadził grę. Dobrze zagrali również Kacper Strzałkowski i Michał Ignatiuk. Należy powiedzieć, że gospodarze ostrzeliwali nas zagrywką, szczególnie w partiach, które wygrali. Cieszymy się z dwóch punktów po tym starciu. Myślę, że mamy po nim lekcję dotyczącą tego, jakich błędów unikać w kolejnych starciach – mówi Gabriel Wlaź. 

KS CKFiS Bełżyce – UKS Arka Wojsławice 2:3 (25:16, 13:25, 15:25, 25:20, 11:15)

CKFiS: Michał Adamczuk, Łukasz Drążek, Rafał Celejewski, Piotr Potakiewicz, Paweł Abramowicz, Mateusz Dudek (libero) oraz Michał Bednarczyk, Łukasz Chlebicki, Marcin Sobieszek, Kamil Lech.

Arka: Gabriel Wlaź, Paweł Dobrowolski, Rafał Gosik, Tomasz Kociuba, Adam Olejniczek, Łukasz Wróbel, Wojciech Mospinek (libero) oraz Michał Antoszak, Kacper Strzałkowski, Patryk Ignatiuk.

fot. KS CKFiS Bełżyce (archiwum)