Bezradność Powiślaka wobec wzorowej postawy Arki

Bezradność Powiślaka wobec wzorowej postawy Arki

Szybko, bo w trzech setach siatkarze Arki Wojsławice uporali się z Powiślakiem Końskowola, który przed tygodniem pokonał lidera rozgrywek III ligi mężczyzn, Cisy Nałęczów. – To było nasze najlepsze spotkanie w tym sezonie. Zagraliśmy z bardzo małą liczbą błędów własnych. Wszyscy zawodnicy zaprezentowali się na bardzo wysokim i równym poziomie. Świetnie wyglądało przyjęcie Michała Piłata, który wręcz idealnie dogrywał do rozgrywającego. Dzięki temu skutecznie udało się uruchomić na środku siatki Adama Olejniczka i Łukasza Wróbla, którzy seryjnie zdobywali punkty. Dzięki temu, że środek funkcjonował poprawnie, to również rozegranie na skrzydło było bez zarzutów. Cały mecz od początku układał się po naszej myśli. Jeżeli wszystkie spotkania gralibyśmy w ten sposób, to byłoby bardzo dobrze. Poza Michałem Piłatem warto pochwalić także Tomka Kociubę, który wrócił do wyjściowego składu i zaprezentował się bardzo dobrze zarówno w przyjęciu, jak i w ataku – mówi Gabriel Wlaź. – Zawodnicy Arki Wojsławice po mistrzowsku potraktowali nas zagrywką, zwłaszcza w pierwszym i w drugim secie. Po naszej stronie najbardziej zawiodło przyjęcie, czyli kluczowy element. Po szoku w pierwszej partii zdołaliśmy się otrząsnąć i byliśmy blisko tego, aby nawiązać z rywalem równorzędną walkę. W trzeciej odsłonie prowadziliśmy nawet 17:14, ale parę błędów po naszej stronie spowodowało, że przegraliśmy. Muszę też przyznać, że nasza zagrywka nie wyrządziła wiele krzywdy gospodarzom, którzy przyjmowali w punkt. Dzięki temu przeciwnicy mogli sobie pozwolić na urozmaicone formy ataku, a my byliśmy wobec tego trochę bezradni – komentuje Henryk Turbiasz. 

UKS Arka Wojsławice – Powiślak Końskowola 3:0 (25:11, 25:19, 25:22)

Arka: Gabriel Wlaź, Krzysztof Gontarz, Rafał Gosik, Tomasz Kociuba, Adam Olejniczek, Łukasz Wróbel, Michał Piłat (libero) oraz Paweł Dobrowolski, Łukasz Bieńko, Wojciech Mospinek, Mariusz Mucha.

Powiślak: Tomasz Kowalczyk, Grzegorz Turbiasz, Maksymilian Kozłowski, Mateusz Stonio, Michał Chuszcz, Krzysztof Zięba, Bogdan Skrzyński (libero) oraz Arkadiusz Mańko, Przemysław Kozak.