Siatkarski weekend pełen emocji: niepokonana Arka, waleczny KS CKFiS, bohaterski AKS i AZS AWF z duchem walki

Siatkarski weekend pełen emocji: niepokonana Arka, waleczny KS CKFiS, bohaterski AKS i AZS AWF z duchem walki

Ostatni weekend stycznia dostarczył fanom lubelskiej siatkówki wielu emocji. Najlepiej zakończył się on dla siatkarzy Arki Wojsławice, którzy dzięki wygranym nad AKS Karol KUL i  CKFiS Bełżyce dopisali do swojego dorobku sześć punktów. Natomiast drużyna prowadzona przez Adama Wawrzyniaka w sobotę wygrała w pięciu setach z AZS-em AWF Biała Podlaska.

POMECZOWE KOMENTARZE

Piotr Olejarnik (trener AKS Karol KUL):

Trudno gra się mecz z liderem. Rywale cały czas mieli nad nami przewagę. Jedynym momentem, w którym mogliśmy coś ugrać, był drugi set. Prowadziliśmy 24:21 i trzeba było zrobić wszystko, aby w nim zwyciężyć. Wtedy może to spotkanie ułożyłby się dla nas inaczej. Popełnione jednak przez nas dwa błędy i dwie nieskończone piłki, w konsekwencji spowodowały to, że przegraliśmy nie tylko tę partię, ale całe starcie. Sam mecz stał jednak na niezłym poziomie. Nie wystąpiliśmy w pełnym składzie, co oczywiście nie jest wytłumaczeniem. Miałem do dyspozycji tylko dwóch przyjmujących i w zasadzie dwóch środkowych, więc nie miałem możliwości wprowadzania zmian i próbowania czegoś nowego.

Gabriel Wlaź (kapitan Arki Wojsławice):

Jeśli chodzi o mecz z AKS Karol KUL, to było to trudne spotkanie. W tym zespole występują młodzi zawodnicy, którzy trenują dwa czy trzy razy w tygodniu, w przeciwieństwie do nas, bo my ćwiczymy raz w tygodniu. Wiedzieliśmy, że będzie to wymagający mecz i tak też było. W każdym z setów musieliśmy zagrać maksymalnie skoncentrowani, ale jakość takich siatkarzy jak Rafał Gosik, Tomek Kociuba i Kacper Strzałkowski, powoduje to, że w decydujących momentach zagrywka pozwala nam odskoczyć i wygrywać. Świetne spotkanie rozegrał również Adam Olejniczek, który gra na środku. W końcówkach kończył wszystko, co dostał i dołożył dużo punktów w bloku. Jeśli chodzi o spotkanie w Bełżycach, to wiedzieliśmy, że szczególnie dla gospodarzy ma duże znaczenie, bo walczą oni o drugie miejsce w tabeli. Mobilizacja była pełna, co widać było głównie po trybunach, ponieważ przyszło dużo ludzi. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że musimy zagrać swoją siatkówkę. Nasza jakość jest jednak niepowtarzalna. Rafał Gosik wszedł na zagrywkę w pierwszej partii i zdobył dwanaście punktów, także to mówi samo za siebie. W każdym z kolejnych setów do pewnego momentu graliśmy po równo. Później jednak dokładaliśmy coraz więcej od siebie, co pozwoliło nam wygrać pewnie za trzy punkty.

Adam Wawrzyniak (trener KS CKFiS Bełżyce):

W wyniku postanowień regulaminu ligi byliśmy zmuszeni do tego, żeby przyspieszyć mecz z Arką Wojsławice i zagrać dwa spotkania w ten weekend. Mecz z drużyną z Białej Podlaskiej był dla nas trudny i widać, że trener Marcin Śliwa wykonał kawał dobrej roboty z zespołem AZS-u. Była widoczna różnica między pierwszym meczem gładko wygranym u nas a tym sobotnim, który był pełen walki. Mieliśmy trochę problemów, żeby wejść w odpowiedni rytm i odpowiednio zagrać. Zespół gospodarzy na pewno był dobrze przygotowany, ale to nasze doświadczenie pozwoliło wytrzymać presję i dowieźć korzystny dla nas wynik do końca, mimo tego, że praktycznie cały czas się broniliśmy. Nie pomogła nam też duża absencja zawodników, których z różnych przyczyn nie było na treningach poprzedzających ten weekend: kontuzje, choroby, czy sprawy związane z uczelnią. Z kolei w niedzielę mieliśmy okazję spotkać się z liderem, który udowodnił, że nie jest nim bez powodu. Arka Wojsławice to zespół bardzo mocny i taki, z którym należy się liczyć. Rywale zaprezentowali bardzo dobrą dyspozycję nie tylko w zagrywce, czy prawie bezbłędnych atakach, ale też obronili dużo naszych ataków, a przynajmniej podbijali je tak, żeby można było coś jeszcze z tego zrobić. My chcieliśmy mocniej zagrać w polu zagrywki, żeby odrzucić przeciwnika od siatki i po części to się udało. Wiadomo, że jest to obarczone pewnym ryzykiem. Dla nas to spotkanie to na pewno była nauka, można powiedzieć, że dostaliśmy solidną lekcję od lidera. Gratuluję rywalom zwycięstwa. Jest to na pewno świetna ekipa z bardzo dobrymi zawodnikami, wyróżniającymi się w lidze. Za dwa tygodnie czeka nas rewanż, mamy więc czas, żeby ochłonąć i się do niego przygotować.

Marcin Śliwa (trener AZS AWF Biała Podlaska):

Dla nas mecz z zespołem z Bełżyc był pełen wzlotów i upadków. Zagraliśmy niestabilnie, bo dobrą postawę przeplataliśmy słabszymi momentami. Część akcji wychodziła nam bardzo dobrze, a niekiedy zacinaliśmy się. Z drugiej strony nie należy zapominać, że mierzyliśmy się z doświadczoną ekipą. W związku z tym jestem zadowolony z naszej gry. Nasza forma powoli stabilizuje się, być może trochę późno, ale głównie patrzymy na nasz rozwój. Na pewno idziemy w dobrym kierunku, choć w tym meczu pewnie liczyliśmy na więcej. Jeden punkt także musimy szanować, zwłaszcza wywalczony z tak mocnym rywalem.

NASTĘPNA KOLEJKA 

W następnej kolejce AKS Karol KUL zmierzy się z Seven Tempo Chełm (30 stycznia). Arka Wojsławice zagra z Cisami Nałęczów (1 lutego). Natomiast AZS AWF Biała Podlaska pojedzie do Końskowoli na spotkanie z miejscowym Powiślakiem (1 lutego). Zespołem, który będzie pauzował jest KS CKFiS Bełżyce.

AKS Karol KUL – UKS Arka Wojsławice 0:3 (19:25, 26:28, 17:25)
AZS AWF Biała Podlaska – KS CKFiS Bełżyce 2:3 (25:22, 24:26, 25:15, 25:27, 12:15)
KS CKFiS Bełżyce – UKS Arka Wojsławice 0:3 (14:25, 22:25, 17:25)

AKS: Krzysztof Orzeł, Grzegorz Turbiasz, Michał Szust, Maciej Kuliński, Bartłomiej Oleśkiewicz, Szymon Mańkowski, Konrad Buszko (libero) oraz Szymon Borzych, Arkadiusz Mańko.

UKS: Gabriel Wlaź, Paweł Dobrowolski, Tomasz Kociuba, Rafał Gosik, Adam Olejniczek, Łukasz Wróbel, Michał Piłat (libero) oraz Kacper Strzałkowski, Patryk Ignatiuk, Łukasz Bieńko, Kamil Kaszak.

AZS AWF: Hubert Jankuniec, Grzegorz Jakóbczuk, Jan Niziński, Damian Jurkowski, Jakub Gaładyna, Bartosz Matraszek, Maciej Bielecki (libero) oraz Krystian Suryś, Mateusz Kamiński.

CKFiS: Rafał Celejewski, Krzysztof Kasiura, Michał Adamczuk, Mateusz Zabielski, Piotr Potakiewicz, Paweł Abramowicz, Bogdan Skrzyński (libero) oraz Maciej Grzegorczyk (libero), Michał Bednarczyk, Kamil Lech, Michał Kostrzewa, Konrad Skoczylas.