Tempo liderem. TSS Kudłaty jeszcze bez wygranej

Tempo liderem. TSS Kudłaty jeszcze bez wygranej

Drugi mecz z rzędu i drugi bez straty seta wygrali siatkarze Tempa Chełm, którzy w ramach 2. kolejki rozgrywek III ligi pokonali TSS Kudłaty Tomaszów Lubelski. – Walka była zacięta, a w dwóch pierwszych setach pojawiła się nerwowa końcówka, którą lepiej wytrzymaliśmy. Graliśmy konsekwentnie, ale słabsze momenty w naszym wykonaniu także pojawiły się. Taki moment miał Wojtek Kosiński, lecz Kamil Kaszak mądrze poprowadził grę i rozrzucił blok rywali. W trzeciej partii sytuacja na parkiecie już się wyklarowała, ponieważ w bardziej wyraźny sposób pokazaliśmy swoją wyższość – mówi Tomasz Rodakowski, drugi trener chełmian. – Nasz skład w porównaniu z poprzednim spotkaniem został przemeblowany i wyglądało to nieźle. Sam mecz był wyrównany, co potwierdzają wyniki setów. Raz my prowadziliśmy, raz gospodarze, ale końcówki na swoją korzyść rozstrzygali rywale. Po naszej stronie fajnie wyglądała współpraca rozgrywającego Przemysława Kubowa z Grzesiem Barczukiem i z Adamem Kozickim. Na pozycję libero przestawiłem Łukasza Mazura, który spisał się rewelacyjnie. W trzeciej partii zawodnicy Tempa Chełm prowadzili już od początku i nie zdołaliśmy dogonić wyniku. Jestem jednak zadowolony z postawy moich podopiecznych, bo widać w naszych poczynaniach progres. Wydaje mi się, że wyglądaliśmy lepiej niż przeciwnicy, ale mieliśmy mniej szczęścia. Niestety po raz kolejny muszę odnieść się do poziomu sędziowania, które w tej lidze jest na niskim poziomie. W Końskowoli mieliśmy młodych arbitrów, którzy nie spisali się najlepiej. Teraz trafili się bardziej doświadczeni rozjemcy, ale co z tego, skoro przykładowo przebijana palcami piłka gwizdana jest jako podwójna? I co ciekawe to nie nam taka sytuacja została odgwizdana. Najlepszym sędzią jest ten, który jest niewidoczny w starciu. Szkoda, że niektórzy chcą być głównymi bohaterami w meczach. Ludzie poświęcają swój prywatny czas, a cała zabawa jest psuta właśnie przez błędne i niezrozumiałe decyzje. To nie powinno mieć miejsca – zaznacza Patryk Nowak. 

Tempo Chełm – TSS Kudłaty Tomaszów Lubelski 3:0 (25:23, 25:23, 25:21)

Tempo: Mateusz Rzeźnik, Tomasz Rodakowski, Kamil Kaszak, Skarbimir Węcławik, Michał Anisiewicz, Wojciech Kosiński, Rafał Roman (libero).

TSS: Krzysztof Bednarski, Adam Kozicki, Jakub Demski, Grzegorz Barczuk, Przemysław Kubów, Paweł Anioł, Łukasz Mazur (libero) oraz Michał Steciuk, Patryk Greszta.

fot. Robert Myszka (archiwum)