Teraz ma być inaczej, czyli UKS Arka Wojsławice przed turniejem półfinałowym o awans do II ligi siatkówki mężczyzn

Teraz ma być inaczej, czyli UKS Arka Wojsławice przed turniejem półfinałowym o awans do II ligi siatkówki mężczyzn

W ostatni weekend kwietnia siatkarze Arki Wojsławice wezmą udział w turnieju półfinałowym o awans do II ligi siatkówki mężczyzn. Przypomnijmy, że mistrzowie województwa lubelskiego awansowali do niego po dramatycznym starciu z GKPS Gorlice.

Miło wspominamy tamten mecz o awans, jak i cały wyjazd do Gorlic. Takie spotkania oraz czas spędzony razem na parkiecie i poza nim tylko wzmacniają team spirit, i wiarę w końcowy wynik – mówi Rafał Gosik, przyjmujący Arki Wojsławice. – Tamto spotkanie na pewno zostało w głowach. Przegrywaliśmy przecież 0:2 w setach i 2:8 w tie-breaku. Nie ma co tego wymazywać, tylko teraz na entuzjazmie zagrać to, co potrafimy – dopowiada Gabriel Wlaź, rozgrywający ekipy z województwa lubelskiego.

W Łęczycy poza Arką Wojsławice zaprezentują się: gospodarze MMKS Lotnik, KS Stal Głowno oraz PKPS Siatkarz Bierutów. – MMKS Lotnik Łęczyca dysponuje zawodnikami z przeszłością I-ligową, a do tego rywalom będzie sprzyjała hala. Gospodarze są faworytem, ale dla nas kluczowy będzie pierwszy mecz. Jeżeli uda nam się go wygrać, to wszystko będziemy mieli w swoich rękach. Jesteśmy dobrej myśli, bo już turniej ćwierćfinałowy pokazał, że potrafimy grać w siatkówkę – komentuje Wlaź. – Nie mam zbyt dużej wiedzy na temat naszych przeciwników, lecz łatwo się domyślić, że gospodarze celują w awans do turnieju finałowego. W ostatniej chwili z rozgrywek wycofał się zespół z Torunia i w jego miejsce Polski Związek Piłki Siatkowej dołączył Stal Głowno. W pierwszym starciu spotkamy się z ekipą z Bierutowa. Wydaje mi się, że kto lepiej zaaklimatyzuje się na hali w Łęczycy, będzie miał większe szanse na wygraną – zaznacza Gosik.

W ramach przygotowań do turnieju półfinałowego Arka Wojsławice zmierzyła się w meczu kontrolnym z II-ligową Avią Świdnik, który zakończył się wygraną żółto-niebieskich 3:1. – Wszystkie sety przegraliśmy na przewagi, więc myślę, że to pokazuje, że jesteśmy w formie. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę różnicę klas między zawodnikami. Teraz musimy wejść na odpowiedni poziom mentalny i zagrać tak, jak prezentowaliśmy się przez cały sezon, a więc na pełnej koncentracji. To powinno wystarczyć, żeby powalczyć o drugie miejsce, bo gospodarze są raczej poza zasięgiem – wyjaśnia Gabriel Wlaź.

W jakich nastrojach drużyna Arki Wojsławice jedzie na półfinały? – Cieszymy się siatkówką i gramy o wygraną, dlatego jedziemy na ten turniej pokazać się z jak najlepszej strony. Jestem przekonany, że jak utrzymamy poziom gry z końcówki sezonu i turnieju ćwierćfinałowego, jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę, i awansować do finału – kończy Rafał Gosik.

TERMINARZ TURNIEJU W ŁĘCZYCY

PIĄTEK
MMKS Lotnik Łęczyca – KS Stal Głowno o godzinie 17:30
UKS Arka Wojsławice – PKPS Siatkarz Bierutów o godzinie 19:30

SOBOTA
KS Stal Głowno – PKPS Siatkarz Bierutów o godzinie 16:00
MMKS Lotnik Łęczyca – UKS Arka Wojsławice o godzinie 18:00

NIEDZIELA
UKS Arka Wojsławice – KS Stal Głowno o godzinie 12:00
MMKS Lotnik Łęczyca – PKPS Siatkarz Bierutów o godzinie 14:00.

fot. UKS Arka Wojsławice (archiwum)