Uczeń przerósł mistrza. Mecz przyjaźni dla Arki Wojsławice

Uczeń przerósł mistrza. Mecz przyjaźni dla Arki Wojsławice

W pierwszy weekend stycznia w rozgrywkach III ligi siatkówki mężczyzn doszło do starcia Arki Wojsławice i Tempa Chełm. To, że będzie to wyjątkowe starcie, wiadomo było przed pierwszym gwizdkiem. Niecodziennie podejmuje się na własnym boisku zespół, z którym jeszcze nie tak dawno temu sięgało się po najważniejsze tytuły w województwie lubelskim. – Od początku meczu udało nam się grać w miarę poprawnie we wszystkich elementach. Podczas rozgrzewki kontuzji doznał Kacper Strzałkowski i już po pierwszej akcji musiał opuścić parkiet. W jego miejsce wszedł Rafał Gosik, który rozegrał dobre spotkanie, ale przez tę zmianę ograniczyliśmy sobie możliwość rotacji w składzie wśród przyjmujących. W pierwszym secie kontrolowaliśmy to, co działo się na boisku i graliśmy z małą ilością błędów własnych. W drugiej partii rywale nieźle spisywali się na zagrywce, a dobrze grę poprowadził Kamil Kaszak, przez co mieliśmy problemy z postawieniem bloku. Końcówka była nerwowa, grana punkt za punkt, a kilka niewymuszonych błędów spowodowały, że to zawodnicy Tempa Chełm wygrali. Myślę, że kolejne dwie odsłony mieliśmy pod kontrolą. Najlepszym zawodnikiem tego starcia był Krzysztof Gontarz, który w każdym elemencie zagrał bardzo dobrze. Na pochwały zasługuje także Michał Piłat, który poradził sobie z mocną zagrywką przeciwników. Sam mecz był meczem przyjaźni, dający wiele radości po obu stronach siatki. Poza samym sportem było dużo zabawy i oby więcej takich spotkań w lidze – komentuje Gabriel Wlaź. – Naprzeciwko siebie stanęły dwa zespoły, które kilka lat grały razem i które doskonale się znają. Staraliśmy się napsuć trochę krwi zawodnikom Arki Wojsławice i w jakimś stopniu nam się to udało. Szkoda czwartego seta, w którym przegraliśmy do 23. Rywale mieli po swojej stronie nieco więcej doświadczenia. Zagraliśmy dobry mecz i gdybyśmy w każdym tak się prezentowali, to byłbym zadowolony, bo przegraliśmy po zaciętej walce z faworytami ligi – mówi Mariusz Semeniuk.

UKS Arka Wojsławice – Seven Tempo Chełm 3:1 (25:21, 27:29, 25:15, 25:23)

Arka: Michał Antoszak, Krzysztof Gontarz, Kacper Strzałkowski, Tomasz Kociuba, Adam Olejniczek, Łukasz Wróbel, Michał Piłat (libero) oraz Gabriel Wlaź, Rafał Gosik, Paweł Dobrowolski, Patryk Ignatiuk.

Tempo: Kamil Kaszak, Krzesimir Dąbski, Wojciech Kosiński, Tomasz Rodakowski, Michał Anisiewicz, Dariusz Iwasiuk, Skarbimir Węcławik, Mateusz Rzeźnik, Rafał Roman (libero), Marek Suszek, Kewin Błaszczuk, Wojciech Miszczuk.

fot. UKS Arka Wojsławice (archiwum)