W Kraśniku mecz wyrównany, ale w siatkówce nie ma remisów

W Kraśniku mecz wyrównany, ale w siatkówce nie ma remisów

Wygraną AZS-u AWF Biała Podlaska zakończył się mecz 6. kolejki rozgrywek III ligi mężczyzn, w którym podopieczni Pawła Wasiaka mierzyli się na wyjeździe z MKS-em Kraśnik. – To spotkanie stało na wyrównanym poziomie, choć obie drużyny popełniały wiele błędów, zwłaszcza w polu zagrywki. Walka na przewagi w dwóch setach świadczy o dużym zaangażowaniu obydwu drużyn, grających przyzwoicie w elementach ataku i blok-obrona. Gospodarze mieli swoje szanse w tym meczu, ale zabrakło skutecznych akcji w końcówce czwartego seta, co skrupulatnie wykorzystali zawodnicy z Białej Podlaskiej – zaznacza Michał Wojcieszkiewicz, który zgodnie z zapowiedziami pod koniec stycznia poprowadzi MKS Kraśnik w rozgrywkach ligowych. – Mecz był wyrównany, ale jeśli chodzi o nas, to w pierwszym secie popełniliśmy za dużo błędów własnych, przez co rywale nam odskoczyli. Najbardziej zawiodła po naszej stronie zagrywka. W następnych partiach prezentowaliśmy się już lepiej, choć w dalszym ciągu myliliśmy się i sami doprowadzaliśmy do nerwowych końcówek. W czwartej odsłonie przegrywaliśmy 16:20, lecz dobrze zagraliśmy w obronie. Na szczęście udało nam się dogonić gospodarzy i wygrać za trzy punkty – komentuje Paweł Wasiak. 

MKS Kraśnik – AZS AWF Biała Podlaska 1:3 (25:21, 28:30, 23:25, 24:26)

MKS: Cezary Kostaniak, Szymon Mańkowski, Maciej Kuliński, Szymon Rudziejewski, Ernest Hałabiś, Michał Ciorgoń, Adam Skica (libero), Sebastian Mikusek (libero), Gabriel Salit, Bartłomiej Kozioł.

AZS AWF: Hubert Jankuniec, Kacper Nowicki, Bartosz Matraszek, Jakub Gaładyna, Jan Niziński, Wojciech Ignatiuk, Karol Kostrzewski (libero) oraz Mateusz Kamiński.