Jeszcze nie wszystko stracone

Jeszcze nie wszystko stracone

Zawodnicy Budowlanych Lublin pozostają bez wygranej w grupie mistrzowskiej Ekstraligi rugby. W przedostatni weekend września lublinianie przegrali u siebie z Lechią Gdańsk. – Problemami naszej drużyny są kwestie mentalne. Mamy zespół o bardzo dużym potencjale, który może zagrać dokonały mecz. Tak było w spotkaniu z Lechią Gdańsk, ale rewelacyjne czy perfekcyjne akcje były przeplatane błędami, które popełniają bardzo młodzi zawodnicy. Jeżeli nie będziemy w stanie ustabilizować formy i grania taktycznego, to będzie bardzo źle. Na własne życzenie przegraliśmy to starcie. Mamy szansę awansować dalej, lecz musimy pokonać z bonusem Orkan Sochaczew, wygrać w Gdańsku i zdobyć bonus z Budowlanymi Łódź. Będziemy walczyć do końca. Życie pokaże, czy jesteśmy gotowi na awans w tym roku, czy jeszcze jest za wcześnie. Długo rozmawialiśmy po spotkaniu z Lechią i wiemy, co jest nie tak. Kibice po tym meczu może nie wyszli szczęśliwi, bo przegraliśmy, jednak na brak emocji nie mogli narzekać – mówi Stanisław Więciorek.

Budowlani Lublin – Lechia Gdańsk 12:17 (5:7)
Punkty: Vladyslav Adazhynyk 5, Wojciech Król 5, Piotr Skałecki 2 – Rafał Witoszyński 5, Jacek Galewski 5, Kewin Bracik 5, Paweł Boczulak 2

Budowlani: Oleksij Novikov, Oskar Rudziński, Robizon Kelberashvili, Wojciech Król, Bartłomiej Jasiński, Tomasz Zduńczuk, Oleksander Łomakin, Piotr Wiśniewski, Jakub Bobruk, Vladyslav Adazhynyk, Piotr Skałecki, Rafał Szrejeber, Wojciech Brzezicki, Piotr Psuj, Maciej Grabowski, Michał Majcher, Artur Białota, Paweł Niedziółka, Stanisław Kasprzak, Michał Musur, Jakub Kamiński.