Bez bramek w meczu na szczycie

Bez bramek w meczu na szczycie

W 27. kolejce rozgrywek IV ligi lubelskiej doszło do konfrontacji drugiej i czwartej drużyny ligowej tabeli. W hitowym starciu między Lublinianką a Tomasovią Tomaszów Lubelski nie padły jednak gole i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Paweł Babiarz:

Pod względem taktycznym był to niezły mecz, bo ani jedna, ani druga drużyna nie chciała się otworzyć. Jeżeli chodzi o nasz zespół, to byliśmy w tym spotkaniu osłabieni. W formacji ofensywnej wystąpiliśmy z czterema juniorami w składzie. Mimo tego bardzo dobrze prezentowaliśmy się pod względem przeszkadzania Lubliniance. Próbowaliśmy stwarzać sobie sytuacje i patrząc na przebieg tego starcia, to oddaliśmy więcej strzałów niż rywale. W pierwszej połowie uderzyliśmy w poprzeczkę, a w drugiej wychodziliśmy z kilkoma fajnymi kontrami. Uważam, że w 90. minucie sędzia powinien odgwizdać dla nas rzut karny, bo jeden z przeciwników dotknął piłkę ręką. Wynik 0:0 przed meczem bralibyśmy w ciemno, ale po nim czujemy lekki niedosyt.


Dariusz Bodak:

Wynik 0:0 jest sprawiedliwy. Oczywiste jest to, że zawsze chcielibyśmy wygrywać, ale remis także należy szanować. Tym bardziej że został odniesiony na trudnym terenie z wymagającym rywalem. Co prawda gospodarze w pierwszej połowie trafili w poprzeczkę, lecz wydaje mi się, że lekka przewaga w posiadaniu piłki była po naszej stronie. Nic z tego jednak nie wynikało, bo nie stworzyliśmy sobie klarownej sytuacji. Jak wiadomo, bez tego nie da się wygrać meczu. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Tomasovia Tomaszów Lubelski zagra na wyjeździe z Kłosem Chełm (1 czerwca, 17:30). Natomiast Lublinianka podejmie Górnika II Łęczna (2 czerwca, 17:00)

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Lublinianka 0:0

Tomasovia: K. Krawczyk – Orzechowski, D. Szuta, Zozulia, Łeń, Żerucha, Bubeła, Smoła, Witkowski (80′ Piątkowski), Pleskacz (65′ Towbin), J. Szuta.

Lublinianka: Żuber – Kośka, Mulawa, Giza, Kowalczyk, Stępień, Bednara (63′ J. Baran), Rejmak (82′ Dzyr), Wrzesiński, Milcz (70′ Morenkov), Rapa (58′ Iwańczuk).

Żółte kartki: Damian Szuta, Piotr Waśkiewicz  – Adrian Rejmak, Paweł Kośka
Sędziował: Mateusz Kwiatek (Chełm).

fot. Tomasz Tomczewski (archiwum)