Bez zwycięzcy w hicie kolejki

Bez zwycięzcy w hicie kolejki

Remisem 2:2 zakończył się mecz rewelacyjnego beniaminka z Międzyrzeca Podlaskiego z Tomasovią Tomaszów Lubelski. To oznacza, że co najmniej do niedzieli podopieczni Damiana Panka będą zajmowali pozycję lidera rozgrywek IV ligi lubelskiej. 

Damian Panek:

Jeśli chodzi o mój zespół, to ten mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie obie drużyny stworzyły niezłe widowisko, a akcje przemieszczały się z jednej bramki pod drugą. Po przerwie uważam, że oddaliśmy inicjatywę Tomasovii Tomaszów Lubelski i przegrywaliśmy pojedynki w środkowej części boiska, dlatego rywale mieli nad nami przewagę. Co prawda nie wynikały z tego klarowne sytuacje, ale musimy się zastanowić nad tym, dlaczego prezentowaliśmy się słabiej w tej części. Nie ma też co tak bardzo narzekać, bo zremisowaliśmy trudne spotkanie z bardzo dobrą drużyną. Szanujemy punkt, który dopisujemy na swoje konto i spokojnie pracujemy dalej. 


Paweł Babiarz:

W naszym wykonaniu był to całkiem niezły mecz. Mieliśmy pomysł na to spotkanie i realizowaliśmy nasze założenia. Jednak w odstępie minuty przytrafiły nam się dwa błędy, po których straciliśmy dwie bramki, w wyniku czego do przerwy przegrywaliśmy 1:2. W drugiej połowie prezentowaliśmy się bardzo dobrze i chyba najlepiej w tej rundzie. Dobrze broniliśmy, rozgrywaliśmy piłkę i tworzyliśmy sobie niezłe sytuacje. Niestety wykorzystaliśmy tylko jedną i dlatego zremisowaliśmy. Szanujemy jednak ten punkt, bo graliśmy na trudnym terenie. Huragan Międzyrzec Podlaski wygrywał w ostatnich siedmiu meczach i my poniekąd zatrzymaliśmy ich serię. Czujemy oczywiście niedosyt po tym starciu, ponieważ byliśmy w nim lepsi, ale należy podkreślić, że Huragan to zespół, który ma swój styl gry i swoją taktykę, którą skrupulatnie realizuje. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Huragan Międzyrzec Podlaski podejmie Unię Hrubieszów (16 listopada, 13:00). Natomiast Tomasovia Tomaszów Lubelski zagra na wyjeździe z Kłosem Chełm (16 listopada, 14:00).

Huragan Międzyrzec Podlaski – Tomasovia Tomaszów Lubelski 2:2 (2:1)
Bramki: Oleksandr Zozulia 31′ (gol samobójczy), Igor Paczuski 32′ – Wesley vincent Cain 13′, Arkadiusz Smoła 58′

Huragan: Płodowski – Grochowski, Mirończuk, Olszewski, Panasiuk (69′ Weręgowski) – Tkaczuk (70′ Wiraszka), Całka (65′ Czumer), Korgol (74′ Chudowolski), Radziszewski, H. Łukanowski – Paczuski (84′ Pakuła).

Tomasovia: Waśkiewicz – D. Szuta, Chmura, Zozulia, Łeń – Smoła, Gęborys (76′ Żerucha), Stożek (68′ Turewicz), Baran, Cain – J. Szuta (83′ Rataj).

Żółte kartki: Mateusz Panasiuk – Wojciech Gęborys
Sędziował: Jakub Bancerz (Lublin).

fot. Cezary Hince