EKOTURystyka zakończona zwycięstwem III-ligowca

EKOTURystyka zakończona zwycięstwem III-ligowca

W miejsce przełożonego meczu ligowego ze Stalą Kraśnik Eko Różanka zagrało na sztucznym boisku w Białej Podlaskiej z Turem Bielsk Podlaski. Drużyna z województwa podlaskiego zajmuje aktualnie przedostatnie, 17. miejsce w grupie I III ligi. Zawody planowane na godzinę 14:00 rozpoczęły się z półgodzinnym opóźnieniem. Na dobrze przygotowanej murawie lepiej wypadli zawodnicy Pawła Bierżyna, choć Eko wystąpiło w mocno okrojonym składzie. Obie ekipy musiały pokonać iście turystyczny dystans – łącznie około 180 kilometrów – żeby dotrzeć na to spotkanie.

KOMENTARZE TRENERÓW

Jarosław Romaniuk: – Tak jak tydzień temu miałem do dyspozycji dwudziestu zawodników, tak dzisiaj miałem dwunastu. W 20. minucie po dośrodkowaniu Pavlo Sheluka w sytuacji sam na sam znalazł się Sebastian Całka i zdobył bramkę. W 84. minucie również oko w oko z bramkarzem stanął Władek Magdysz, uderzył w długi róg bramki i ustalił wynik na 2:4. Zagraliśmy dzisiaj bez czterech napastników: Wojtek Więcaszek jest mocno przeziębiony, Kuba Gołąb po testach w Chełmiance nie może dojść do siebie i też jest przeziębiony, a Patryka Romaniuka zatrzymała praca. Ostatnim nieobecnym jest Kacper Waniowski z Jagiellonii Białystok, który strzelał dla nas gole jako zawodnik testowany w sparingach, ale jego transfer został już potwierdzony. Kacper nie mógł być dziś do mojej dyspozycji, bo ma naciągnięty mięsień. Generalnie jestem zadowolony z gry, bo zawodnicy mogli się przetestować na innych pozycjach, co było dla nich bardzo pożyteczne. Na przykład nominalny lewy obrońca Całka zagrał jako napastnik, a stoper Marek Żakowski wystąpił na lewej obronie. Więcej z gry miał Tur Bielsk Podlaski, jednak to my oddaliśmy więcej strzałów na bramkę. Zawodnicy wytrzymali mecz kondycyjnie, co oznacza, że jesteśmy dobrze przygotowani do ligi, a ja ze swojej strony chciałbym podziękować zarządowi za to, że udało się pozyskać graczy, których chcieliśmy i którzy powinni okazać się wzmocnieniem drużyny.

Paweł Bierżyn: – Jak wyglądał ten mecz? Była to po prostu kolejna zaliczona jednostka treningowa. Po dwie bramki strzelili dla nas Rafał Babul i Łukasz Popiołek. Ubyło nam spotkanie ligowe z GKS-em Wikielec, zostało przełożone [na 18 kwietnia]. Dlatego też podeszliśmy do dzisiejszego sparingu jak do jednego z treningów. Mamy swoje założenia, ale na pewno nie był to mecz, który dał mi obraz na resztę rundy czy na najbliższy czas. Próbowaliśmy jeszcze przetestować pewne rozwiązania taktyczne. Niemniej, była to dla nas wyłącznie jednostka treningowa i raczej nie mam w związku z samym spotkaniem nic ciekawego do powiedzenia. Czy nasz kolejny mecz ligowy z Pelikanem Łowicz dojdzie do skutku? Dobre pytanie, ale raczej do dyrektora zarządzającego obiektem MOSiR-u w Bielsku Podlaskim.

NASTĘPNE MECZE

Dla piłkarzy Eko Różanka nie był to ostatni sprawdzian w zimowym okresie przygotowawczym. Piłkarze beniaminka otrzymają trzy dni wolnego, po czym 20 marca (wtorek) o godzinie 19:30 drużyna zagra w Lubartowie sparing z Polesiem Kock. Następnie, 24 marca (sobota) o godzinie 14:00 podopieczni Jarosława Romaniuka zmierzą się na wyjeździe z Hetmanem Zamość w ramach 17. kolejki IV ligi lubelskiej. Z kolei Tur Bielsk Podlaski dzień później o godzinie 15:00 zagra u siebie z Pelikanem Łowicz w ramach 20. kolejki grupy I III ligi.

Eko Różanka – Tur Bielsk Podlaski 2:4 (1:2)
Bramki:
Sebastian Całka 20′, Władysław Magdysz 84′ – Rafał Babul 31’, 38’, Łukasz Popiołek 60’, 82’

Eko: Polak – Bartnik, Brzeziński, Jędrzejuk, Żakowski – Sheluk, Walaszek (60′ Kołakowski), Wieliczuk, Sztybel – Magdysz, Całka.

Tur: Dziedzic – A. Kosiński, Radecki, Lewczuk – Zawadzki, Łochnicki (46’ Zieniewicz), Niemczynowicz (46’ Kulikowski), K. Kosiński, Ostaszewski – Babul (46’ Popiołek), Drażba (46’ Fiedorowicz).

Żółte kartki: 
Widzów: 15
Sędziował: Piotr Dziubak (Biała Podlaska).

fot. Pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią – Biała Podlaska (Facebook)