Granit wyprowadził sześć skutecznych ciosów w starciu z Ładą

Granit wyprowadził sześć skutecznych ciosów w starciu z Ładą

Piłkarze Granitu Bychawa po raz drugi w sezonie 2020/2021 pokonali Ładę 1945 Biłgoraj. W zaległym starciu 18. kolejki rozgrywek grupy II IV ligi lubelskiej podopieczni Łukasz Gieresza pokonali Ładę 1945 Biłgoraj 6:0, powtarzając wynik z wrześniowego starcia w Biłgoraju. Drużyna z Bychawy wygrała dzięki dwóm bramkom Jakuba Szymali oraz trafieniom Huberta Iwaniaka, Łukasza Struga, Krystiana Sprawki i Karola Banachiewicza.

Łukasz Gieresz:

Patrząc przez pryzmat tabeli mieliśmy obowiązek wygrania tego meczu i to uczyniliśmy. Chcieliśmy zwyciężyć to spotkanie na naszych warunkach i podnieść morale zespołu po niekorzystnych wynikach w poprzednich starciach, w których nie wszystko nam wychodziło. Nasza gra była płynniejsza niż w ostatniej potyczce z Huczwą. Nie w każdej sytuacji zachowywaliśmy się do końca tak, jak powinniśmy, ale fragmentami bardzo przyjemnie patrzyło się na swobodę gry zawodników. Nasze wybory okazywały się dużo skuteczniejsze niż w poprzednich spotkaniach. Myślę, że w meczu z Ładą momentami wyglądaliśmy bardzo dobrze. Oprócz okazałego wyniku, zaprezentowaliśmy kombinacyjną grę, która stała się skuteczna, czego efektem była pokaźna zdobycz bramkowa. Tak jak już wspomniałem, zwycięstwo było obowiązkiem, zwłaszcza że graliśmy u siebie, gdzie od początku sezonu nasza dyspozycja jest niezła. Przed nami ostatni akcent tej jesieni: mecz ze Świdniczanką na własnym obiekcie i powoli zaczynamy się przygotowywać do tego spotkania.


Marcin Mura:

Znaleźliśmy się w sytuacji, w której zabrakło nam trzech piłkarzy podstawowego składu, przez co po prostu nie ma drużyny. Dariusz Kuliński, który pauzował za kartki stanowi 50% zespołu. Ze względów zawodowych zabrakło też Bartosza Raduja, a z powodu urazu tylko 15 minut zagrał Dominik Skubisz. Rywale grali zdecydowanie lepiej, szybciej oraz agresywniej i byli lepsi o wszystkie strzelone bramki. Aktualnie w naszej kadrze mamy 5-6 zawodników reprezentujących poziom IV ligi. Pozostali gracze to młodzi chłopcy lub piłkarze, którzy grali wcześniej na poziomie A-Klasy. Muszę brutalnie stwierdzić, że nie wiem, czy niektórzy z nich powinni grać nawet w klasie okręgowej. Jednak należy im oddać szacunek za to, że zostali i nie opuścili klubu. Gdybyśmy mieli pełny skład, to być może powalczylibyśmy tak jak w meczu z Tomasovią, próbując coś ugrać na bazie woli walki i determinacji. Nie winię za wyniki nikogo, jako trener podpisuję się pod tym wszystkim. Ostatnie mecze w roku z Unią Hrubieszów i Victorią Żmudź? Chcemy powalczyć o punkty. Do Hrubieszowa pojedziemy już w pełnym zestawieniu z Dariuszem Kulińskim i Bartoszem Radujem. Mam nadzieję, że Dominik Skubisz również będzie gotowy. Później zmierzymy się z trudnym rywalem, jakim jest Victoria Żmudź. Oczekujemy przerwy i decyzji zarządu oraz zawodników. Musimy sobie otwarcie powiedzieć, co robimy z piłką w Biłgoraju. Czy w tym roku próbujemy powalczyć o utrzymanie zespołu, czy rezygnujemy i ogrywamy chłopaków na grę w klasie okręgowej, by za rok lub dwa lata wywalczyć awans. 

NASTĘPNY MECZ

W następnym meczu Granit Bychawa rozegra zaległe spotkanie 16. kolejki ze Świdniczanką Świdnik Mały (28 listopada, 12:00). Natomiast Łada 1945 Biłgoraj w zaległym starciu 16. kolejki zmierzy się z Unią Hrubieszów (28 listopada, 13:00).

Granit Bychawa – Łada 1945 Biłgoraj 6:0 (2:0)
Bramki: Hubert Iwaniak 16′, Jakub Szymala 45+1′, 60′, Łukasz Strug 75′, Krystian Sprawka 79′, Karol Banachiewicz 81′

Granit: Zawiślak – Iwaniak, Szymala, Radziewicz, Piwnicki – Sprawka (82′ Karsai-Flis), Banachiewicz, Misztal, Struk, Pęcak – Morenkov (54′ Strug).

Łada: Szawara – Hanas (53′ Czerw), Sawa, Kupiec, B. Myszak – Kapuśniak (68′ Piech), Deriabin, Nawrocki (82′ Branewski), Larwa – Szarlip (63′ Kubik), Skubisz (23′ M. Myszak).

Żółta kartka: Damian Kupiec
Niewykorzystany rzut karny:
Jakub Szymala 5′ (obrona bramkarza)
Sędziował: Kamil Szczołko (Lublin).

fot. Granit Bychawa (archiwum)

0 0 vote
Article Rating