Hetman nie zatrzymuje się pomimo awansu

Hetman nie zatrzymuje się pomimo awansu

Spotkanie Tomasovii Tomaszów Lubelski z Hetmanem Zamość rozgrywane w ramach 25. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej było konfrontacją dwóch niepokonanych w rundzie wiosennej zespołów. Dobrą passę podtrzymali gracze z Zamościa, którzy pokonali podopiecznych Pawła Babiarza 2:0. 

Paweł Babiarz:

Hetman Zamość pod względem jakości piłkarskiej przewyższa całą ligą i to też pokazał w tej konfrontacji. Nie uważam, że zagraliśmy słabe spotkanie. Wręcz przeciwnie, szczególnie na początku meczu mieliśmy moment, w którym mogliśmy zdobyć bramkę. Później przy wyniku 0:1 również doszliśmy do dwóch-trzech sytuacji, a więc także mogliśmy pokusić się o gola wyrównującego. Po przerwie praktycznie nie mieliśmy szans na to, aby trafić. Jedynie zanotowaliśmy kilka dośrodkowań i akcję Yaroslava Poplavki, po której interweniował bramkarz rywali. Natomiast przeciwnicy, kiedy przyspieszali grę i chcieli atakować, to robili to w sposób konkretny, zagrażając naszej bramce, choć Piotr Waśkiewicz popisał się kilkoma dobrymi interwencjami. Hetman wygrał zasłużenie, chociaż moja drużyna nie prezentowała się słabo na jego tle. Uważam, że robimy ciągły postęp i mam nadzieję, że ten mecz zaprocentuje w przyszłości.


Jacek Ziarkowski:

O naszym zwycięstwie przesądziło odpowiednie nastawienie do meczu. Troszkę porotowaliśmy składem, dając szansę gry świeższym zawodnikom. Zmieniliśmy ustawienie i chcieliśmy zobaczyć, jak to zafunkcjonuje. Trzeba powiedzieć, że rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie. Warto podkreślić, że zespół wywiązał się z założeń taktycznych. Na trudnym terenie, bo w Tomaszowie Lubelskim zawsze gra się ciężko, potrafiliśmy zdominować przeciwnika. Myślę, że wynik 2:0 to na dobrą sprawę najniższy wymiar kary, gdyż mieliśmy swoje sytuacje. W naszym zespole było widać dużą dojrzałość i trzeba się z tego cieszyć. Drużyna bardzo dobrze zafunkcjonowała po ostatnim starciu z Lublinianką, po którym zapewniliśmy sobie awans do III ligi. W tym meczu już na większej swobodzie byliśmy w stanie zdominować przeciwnika praktycznie od początku do końca.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Hetman Zamość zagra przed własną publicznością z Górnikiem II Łęczna (18 maja, 17:00). Natomiast Tomasovia Tomaszów Lubelski zmierzy się na wyjeździe z Kryształem Werbkowice (18 maja, 11:00).

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Hetman Zamość 0:2 (0:1)
Bramki: Michał Skiba 13′ (rzut karny), Mateusz Olszak 72′

Tomasovia: Waśkiewicz – D. Szuta, Bubeła (73′ Turewicz), Zozulia, Łeń – Baran (85′ Towbin), Smoła, Żerucha (64′ Raczkiewicz), Orzechowski, Poplavka – Rataj (64′ J. Szuta).

Hetman: Amermajster – Dudek (90′ Kycko), Kanarek, Skiba, Daszkiewicz – Pupeć (70′ Turczyn), Buczek, Słotwiński – Olszak (79′ Kopyciński), Myśliwiecki (80′ Pęcak), Rusiecki (65′ Oziemczuk).

Żółte kartki: Łukasz Bubeła, Piotr Waśkiewicz, Ireneusz Baran – Jakub Buczek
Sędziował: Arkadiusz Nestorowicz (Biała Podlaska).

fot. Tomasz Tomczewski (archiwum)