Imponujące zwycięstwo Włodawianki

W przedsezonowym meczu kontrolnym Włodawianka Włodawa pokonała zespół juniorów starszych Chełmianki Chełm 7:1. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie środowego sparingu. – W pierwszej części meczu gra była pełna chaosu i nie układała się po naszej myśli. Stworzyliśmy sobie trzy groźne sytuacje, jednak nie wykorzystaliśmy żadnej z nich. Przeciwnik miał jedną szansę, co pokazuje, że rywale również próbowali atakować. W poczynaniach gości było widać determinację i chęć zdobycia bramki. Próbowali strzałów z dystansu, które były jednak niecelne. My podeszliśmy do tego spotkania zbyt rozluźnieni. Moi zawodnicy myśleli, że na stojąco pokonają drużynę z Chełma. Rzeczywistość okazała się inna. Trzeba było się napracować, aby strzelić bramkę. Do przerwy to nam się nie udało. Z minuty na minutę przeciwnicy tracili siły i było nam łatwiej rozgrywać piłkę. W drugiej połowie strzeliliśmy gola na 1:0, ale niedługo po tym popełniliśmy fatalny błąd w środku pola. Chwilę później nasz golkiper wypuścił piłkę z rąk, a goście strzelili wyrównującego gola praktycznie do pustej bramki. Potem gra ułożyła się, a my cyklicznie zdobywaliśmy kolejne trafienia. Wynik wydaje się wysoki, ale mówiąc uczciwie, nie odzwierciedla on przebiegu tego spotkania. Rywale grali ambitnie, momentami prezentowali się pozytywnie i nie zasłużyli na tak zdecydowaną porażkę. Kilku zawodników mojego zespołu wykazało się skutecznością i stąd siedem strzelonych goli. Powodem naszej słabszej postawy były ciężkie treningi. Można się martwić, że gra nie do końca się układała, jednak z drugiej strony trzeba się cieszyć. Widząc zmęczenie, można stwierdzić, że treningi mają wpływ na zawodników, co zaowocuje w sezonie ligowym. Wydaje mi się, że wyniki będą istotne nie teraz, ale później. Obecnie najważniejsze jest zgranie zespołu. Pojawiło się kilku nowych zawodników, a wymiana nawet paru ogniw w zespole wiąże się z dodatkową pracą, która wymaga czasu – mówi Mirosław Kosowski. 

NASTĘPNY SPARING 

W następnym sparingu Włodawianka Włodawa zmierzy się z Granicą Dorohusk (3 sierpnia, 17:00)

Włodawianka Włodawa – Chełmianka Chełm (juniorzy starsi) 7:1 (0:0)
Bramki dla Włodawianki: Piotr Chodziutko x3, Dayron Gongora Valdes x2, Michał Budzyński x2

Włodawianka: Polak – Czarnota, Błaszczuk, Nielipiuk, zawodnik testowany I – Magdysz, Kędzierski, zawodnik testowany II, Naumiuk, Budzyński – Kawalec oraz Chodziutko, Paszkiewicz, Gongora Valdes, Soroka, trzech zawodników testowanych.

0 0 vote
Article Rating