Lewart nie pozostawił Ładzie złudzeń na starcie okresu przygotowawczego

Lewart nie pozostawił Ładzie złudzeń na starcie okresu przygotowawczego

Mocnym akcentem okres przygotowawczy przed rundą jesienną sezonu 2019/2020 rozpoczęli piłkarze Lewartu Lubartów. W pierwszym sparingu podopieczni Tomasza Bednaruka pokonali na wyjeździe Ładę 1945 Biłgoraj 5:0. Dwie bramki dla zespołu z Lubartowa zdobył sprowadzony z Chełmianki Chełm Hubert Kotowicz. Kolejne dwa trafienia dorzucił Karol Bujak, a zwycięstwo przypieczętował gol zdobyty po przerwie przez Aleksa Aftykę.

Bartłomiej Kowalik:

Lewart Lubartów był dużo lepszym zespołem w tym spotkaniu. Można powiedzieć, że ten mecz był dla nas lekcją futbolu. Dobrze, że w pierwszym sparingu okresu przygotowawczego zmierzyliśmy się z tak dobrą drużyną, bo wiemy, nad czym musimy jeszcze pracować. Rywale odnieśli zasłużone zwycięstwo i myślę, że zespół z Lubartowa będzie głównym faworytem do awansu w nadchodzącym sezonie. My walczyliśmy i staraliśmy się, jednak różnica umiejętności była widoczna. Testowaliśmy w tym spotkaniu siedmiu zawodników. Jedni wypadli lepiej, a drudzy gorzej. Na pewno wyróżnił się sprawdzany przez nas napastnik i chcielibyśmy, aby pozostał w naszym zespole, bo zaprezentował się bardzo dobrze.


Tomasz Bednaruk:

Jak na nasz pierwszy sparing wyglądało to nieźle. Mieliśmy ostatnio dwa cięższe treningi i to taki etap przygotowań, w którym nie spodziewaliśmy się fajerwerków. Mimo to mój zespół zaprezentował kilka przemyślanych akcji zakończonych dobrą finalizacją. Pokazaliśmy również konsekwencję. Jeśli chodzi o grę w defensywie, to moi podopieczni realizowali swoje zadania. W drugiej połowie daliśmy szansę wielu młodym zawodnikom. Jak na początek przygotowań, wyglądało to poprawnie i trzeba pozytywnie odbierać tę grę. Na razie sprawdzamy wszystkich graczy i szukamy optymalnego ustawienia, ale pierwszy sparing wzbudził wśród nas pozytywne odczucia. W pierwszej połowie spotkania naszej bramki strzegł zawodnik testowany, młodzieżowiec, który zaprezentował się bardzo pewnie. Ze spokojem kierował grą defensywną zespołu. Jeśli chodzi o Huberta Kotowicza, to widać, że to zawodnik, który występował na poziomie III ligi. W jego grze widoczna była dynamika, pewność siebie i duże umiejętności. W tym sparingu pokazał swoje możliwości i zrobił dużo dobrego dla drużyny. Myślę, że ten piłkarz będzie dużym wzmocnieniem naszego zespołu. Łukasz Najda? Ma pojawić się na zajęciach na początku przyszłego tygodnia. Słyszałem o nim same dobre rzeczy, także liczę na to, że pozostanie w zespole. Tym bardziej że sytuacja dotycząca młodzieżowców w drużynie nie jest za wesoła. Jednym z celów na okres przygotowawczy jest dla nas znalezienie dwóch-trzech takich graczy, którzy nie będą jedynie uzupełnieniem kadry, a realnym wzmocnieniem.

NASTĘPNE SPARINGI

W kolejnym sparingu Lewart Lubartów zmierzy się z Motorem Lublin (17 lipca, 16:30). Natomiast Łada 1945 Biłgoraj zagra z Kryształem Werbkowice (20 lipca).

Łada 1945 Biłgoraj – Lewart Lubartów 0:5 (0:4)
Bramki: Karol Bujak 3′, 29′, Hubert Kotowicz 8′, 35′, Aleks Aftyka 61′

Łada: Szawara – zawodnik testowany I, zawodnik testowany II, zawodnik testowany III, Hanas – Paćkowski, zawodnik testowany IV, zawodnik testowany V, Larwa – Dorosz, zawodnik testowany VI oraz Żybura, Konopka, Koguc, zawodnik testowany VII.

Lewart: (I połowa): zawodnik testowany I – Ponurek, Budzyński, Michna, Iskierka – Szafrański, A. Pikul, Kotowicz, Pożak – Bujak, Fularski. (II połowa): Kozieł – Wankiewicz, Golda, Zieliński, Terlecki – Majewski, Duda, Pokrywka, D. Pikul, Filipczuk – Aftyka.

Niewykorzystany rzut karny: Aleks Aftyka 50′ (nie trafił w bramkę).

fot. Karol Kotwis (archiwum)