Lewart po raz kolejny pokazał swoją skuteczność

Lewart po raz kolejny pokazał swoją skuteczność

W ramach 29. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej Orlęta Łuków zmierzyły się z Lewartem Lubartów. Był to niezwykle ważny mecz dla gospodarzy, bo pomimo tego, że znajdowali się oni w tabeli na bezpiecznym miejscu, to ich przewaga nad strefą spadkową wynosiła przed spotkaniem cztery punkty. Presja nie podziała dobrze na podopiecznych Roberta Różańskiego i już po dziesięciu minutach walczący o drugie miejsce w tabeli goście prowadzili 3:0. W późniejszych fazach tego starcia ekipa prowadzona przez Łukasza Mierzejewskiego grała bardzo rozsądnie i skrupulatnie punktowała rywali, dokładając jeszcze dwa trafienia. 

Robert Różański:

Mecz jeszcze dobrze się nie zaczął, a my już przegrywaliśmy 0:2. W 1. minucie straciliśmy bramkę po kapitalnym strzale z dystansu napastnika z Lubartowa, chwilę po indywidualnym rajdzie przeciwnika. Zespół z Lubartowa nie przez przypadek zajmuje trzecie miejsce w tabeli, bo jest to jedna z najlepszych drużyn. Szybko stracone przez nas gole ustawiły spotkanie i nie mieliśmy zbyt wiele do powiedzenia w tej konfrontacji. Na usprawiedliwienie drużyny muszę powiedzieć, że byliśmy osłabieni, bo graliśmy bez bramkarza i dwóch obrońców. Nie ukrywam, że w związku z potyczką ze Startem Krasnystaw daliśmy odpocząć zawodnikom zagrożonym zawieszeniem, bo nie wiedzieliśmy, jak poukładają się wyniki innych spotkań i musieliśmy dmuchać na zimne. Podsumowując, Lewart wygrał zasłużenie, bo oprócz tego, że lepiej grał w piłkę, to jeszcze strzelał filmowe bramki. Osłodą po porażce są wyniki, które ułożyły się pod nas, bo ekipy znajdujące się za nami, także przegrały. Liczymy na to, że za tydzień zapewnimy sobie utrzymanie.


Łukasz Mierzejewski:

To spotkanie zaczęło się dla nas bardzo dobrze. Już w 1. i w 2. minucie zdobyliśmy dwie bramki, które były bardzo ładne. Potem łatwiej już się nam grało, a do tego był polot w grze i radość. Możemy cieszyć się z tego, że wygraliśmy w niezłym stylu. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Orlęta Łuków zagrają na wyjeździe ze Startem Krasnystaw (15 czerwca 17:30). Natomiast Lewart Lubartów podejmie Victorię Żmudź (15 czerwca 17:30)

Orlęta Łuków – Lewart Lubartów 0:5 (0:4)
Bramki: Łukasz Najda 1′, 32′, Artur Szkutnik 2′, Dariusz Michna 11′, Dawid Pikul 80′

Orlęta: Karpiński – Czerski, Bulak, Machniak, Miszta – Kierych, Siemieniuk, Skwarek, Soćko (62′ Ścioch) – Kurowski (46′ Rożen), Łukasiewicz (46′ Tucki).

Lewart: Prusak (46′ Kuźma) – Wankiewicz, Ponurek, Michna, Szafrański – Pokrywka (72′ Filipczuk), Majewski, Bujak (69′ A. Pikul) , Najda – Fularski (46′ Gliniak), Szkutnik (59′ D. Pikul).

Żółta kartka: Karol Bujak
Sędziował: Daniel Złotnicki (Lublin).

fot. Tomasz Tomczewski (archiwum)