Lublinianka przewyższyła Victorię

Lublinianka przewyższyła Victorię

W środę na bocznym boisku Areny Lublin naprzeciwko siebie stanęło dwóch IV-ligowców: Lublinianka i Victoria Żmudź. Lepszym zespołem okazali się podopieczni Dariusza Bodaka, którzy wygrali 5:2. – Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra. Cieszy fakt, że z niekorzystnego wyniku 0:1, potrafiliśmy wyjść na prowadzenie 3:1 po pierwszej połowie. Graliśmy na dwie jedenastki, a zawodnicy potrafili się odnaleźć w kryzysowym momencie. Po przerwie ponownie straciliśmy bramkę na początku i w nasze poczynania wkradło się trochę chaosu. Na to również znaleźliśmy sposób, aplikując rywalom kolejne gole. Z realnych wzmocnień możemy mówić już o Bartłomieju Powałce i Dariuszu Drzazdze. Wszystko odbywa się jeszcze na etapie rozmów z klubami, które ustalają warunki wspólnego porozumienia. Na rezonans magnetyczny oczekuje Jarosław Milcz, ale większych problemów kadrowych nie mamy – mówi Dariusz Bodak. – Nie jesteśmy zadowoleni z ilości straconych bramek. Nasza gra w obronie musi ulec poprawie. Wybiegaliśmy ten mecz, ale niepokoi mnie dyspozycja i udział zawodników w sparingu. Lublinianka w drugiej połowie mogła sobie pozwolić na wymianę prawie całego składu, a nasza ławka jest bardzo krótka. Trwa teraz pełna mobilizacja w obrębie naszej kadry – zaznacza Piotr Moliński.

Lublinianka – Victoria Żmudź 5:2 (3:1)
Bramki:
 Adrian Rapa x2, Jakub Bednara, Adrian Rejmak, Dominik Ptaszyński – Piotr Lecki, Jakub Fronc

Lublinianka: Toruń – Dzyr, Ptaszyński, Giza, Wszołek, Bednara, Iwańczuk, Stępień, Kośka, zawodnik testowany I, Rapa oraz Mulawa, Rasiński, Rejmak, Morenkov, Kowalczyk, Kuzioła, Baran, Kamiński.

Victoria: Porzyc – Persona, Brzozowski, Paskiv, Przychodzień, Sawa, Kacprzycki, Flis, Kuczyński, Ścibior, Lecki oraz Fronc, Seniuk.