Lublinianka wygrała w Hrubieszowie po szalonej końcówce

Lublinianka wygrała w Hrubieszowie po szalonej końcówce

Siedem bramek padło w meczu inaugurującym 7. kolejkę rozgrywek IV ligi lubelskiej, w którym Unia Hrubieszów podejmowała Lubliniankę. Górą z tego starcia wyszli podopieczni Dariusza Bodaka, którzy pokonali rywali 4:3 po dwóch golach strzelonych w końcówce spotkania. 

Dariusz Herbin:

Coś jest z nami nie tak. To kolejny mecz, w którym w drugiej połowie gramy w dziesięciu. Co z tego, że pomimo gry w osłabieniu prowadziliśmy 3:2, skoro i tak przegraliśmy?


Dariusz Bodak:

Można powiedzieć: z nieba do piekła, z piekła do nieba i tak dwa razy. Po pierwszej słabszej połowie przy prowadzeniu 1:0 oddaliśmy rywalom pole gry i do końca pierwszej połowy ta gra kompletnie nam się nie układała. Gospodarzy można pochwalić za to, jak spisywali się, bo prowadzili z nami zasłużenie. Druga część tego spotkania rozpoczęła się dla nas dość szczęśliwie. Jeden z zawodników rywali sfaulował naszego, dostał czerwoną kartkę, a my strzeliliśmy bramkę na 2:2. Praktycznie całą drugą połowę graliśmy w przewadze, w której wyglądaliśmy lepiej, ale brakowało klarownych sytuacji. Jeśli chodzi o rzut karny podyktowany przeciwko nam, to nasz bramkarz obronił strzał, lecz za wcześnie wyszedł z linii i dostał drugą żółtą kartkę. Zdobyliśmy w końcówce dwa gole i możemy się cieszyć. Szczęście tym razem nam dopisało, a różnie to było ostatnimi czasy. Na własne życzenie przegrywaliśmy mecze, czy to w pucharze, czy to w lidze. Myślę, że wygraliśmy zasłużenie. Pokazaliśmy wolę walki oraz chęć zwycięstwa i jest to nagroda dla mojego zespołu. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Unia Hrubieszów zagra na wyjeździe z Tomasovią Tomaszów Lubelski (22 września, 16:00). Natomiast Lublinianka podejmie Powiślaka Końskowola (21 września, 16:00)

Unia Hrubieszów – Lublinianka 3:4 (2:1)
Bramki: Mateusz Oleszczuk 8′, Łukasz Kamiński 32′, Jewgienij Grui 84′ (rzut karny) – Jarosław Milcz 2′, 90+3′, Krzysztof Rybak 48′, Adrian Rapa 87′

Unia: Wyłupek – Alokhin, M. Oleszczuk, Kazan, Pietrusiewicz – Wiejak, Kamiński, Podgórski, Greniuk (87′ A. Oleszczuk), Drapsa – Grui.

Lublinianka: Żuber – Kowalczyk (65′ Iwańczuk), Dzyr, Maliszewski, Kośka – Rybak (80′ Rasiński), Stępień (70′ Kuzioła), Wrzesiński, Pikul (83′ Toruń), Milcz – Rapa

Żółte kartki: Łukasz Kamiński, Filip Pietrusiewicz x2, Mateusz Oleszczuk – Maksymilian Żuber x2
Czerwone kartki: Filip Pietrusiewicz 46′ (za drugą żółtą) – Maksymilian Żuber 83′ (za drugą żołtą)
Sędziował: Patryk Zielant (Biała Podlaska).