Lutnia i Górnik dostarczyły emocji

W ostatnim meczu grupy I rozgrywek IV ligi lubelskiej rozgrywanym jesienią spotkały się zespoły Lutni Piszczac i Górnika II Łęczna. W nim lepsi okazali się podopieczni Przemysława Grajka, którzy u siebie pokonali przeciwników 4:3. Dla Lutni było to pierwsze zwycięstwo odniesione od 27 września. 

Przemysław Grajek:

Na pewno w tym meczu nie zabrakło emocji, jak to już bywa w spotkaniach z naszym udziałem. Mieliśmy jedno konkretne założenie na to starcie: komplet punktów na zakończenie jesieni. To się udało i nie chciałbym oceniać tego, czy popełnialiśmy błędy, czy nie. Najważniejsze są trzy oczka, które pozwalają nam w spokoju przepracować okres zimowy i od stycznia walczyć o to, abyśmy byli jeszcze lepszym zespołem. 


Sławomir Pogonowski:

Popełniliśmy za dużo błędów w tym meczu i rywale wykorzystali je w sposób bezlitosny. Dwie bramki straciliśmy po rzutach karnych, więc to tylko potwierdza, to o czym mowa. Staram się nie komentować pracy sędziów, ale w tym spotkaniu muszę to zrobić. To było tendencyjne sędziowanie. Dla przykładu, wyszliśmy z akcją, a arbiter po trzech czy czterech podaniach zdecydował się na zmianę decyzji. Po tej sytuacji padł jeden z goli. Nie była to właściwa decyzja i zabrakło obiektywizmu. Przyjechaliśmy do Piszczaca po komplet punktów i czujemy niedosyt. Pracowaliśmy do końca i zostawiliśmy serce na boisku, ale to było za mało. 

Lutnia Piszczac – Górnik II Łęczna 4:3 (1:1)
Bramki: Jakub Magier 44′ (rzut karny), 55′ (rzut karny), Piotr Bołtowicz 65′, Mateusz Konaszewski 82′ – Paweł Perdun 40′, 69′, 88′

Lutnia: Nowachowicz – Cydejko, Kacik, Konaszewski, Szabat, Wiraszka (89′ Tarasiewicz), Korol, Karpiszuk (90+3′ Lipiński), Hołownia, Magier, Pi. Bołtowicz (75′ Tabalov).

Górnik: Rojek – Sobiesiak, Zagórski, Duda, Kocyła, Cielebąk, Iwańczuk, Kucybała (86′ Szady), Zdunek (67′ Obroślak), Perdun, Świeca (60′ Szałachowski).

Żółte kartki: Jakub Magier, Michał Karpiszuk, Adam Wiraszka, Oskar Szabat, Daniel Korol, Mateusz Kacik – Patryk Rojek, Kamil Duda, Damian Iwańczuk
Sędziował: Piotr Dziubak (Biała Podlaska).

fot. Karolina Hołownia/Lutnia Piszczac

0 0 vote
Article Rating