Na kłopoty Damian Koprucha

Gol Damiana Kopruchy w 90. minucie meczu przesądził o triumfie Powiślaka Końskowola nad Kłosem Chełm. 25-letni pomocnik uderzył z dystansu w samo okienko, co okazało się strzałem nie do obrony przez golkipera gości. Podopieczni Roberta Tarnowskiego z zerowym dorobkiem punktów zamykają tabelę IV ligi lubelskiej. 

Łukasz Giza:

Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo słaba. Nie wiem, czy oddaliśmy w niej chociaż jeden celny strzał na bramkę rywali. Natomiast po przerwie zaprezentowaliśmy się inaczej i to, co chcemy grać w tym sezonie, mniej więcej już wychodziło. Oczywiście to nie jest do końca jeszcze to, na co bym liczył, ale cały czas musimy pamiętać o tym, że mamy nową drużynę, która potrzebuje czasu. Ten akurat będzie działał na naszą korzyść, a na razie możemy cieszyć się z tego, że Damian Koprucha w tym meczu uderzył tak, jak potrafi i dzięki temu sięgnęliśmy po cenne trzy punkty.


Robert Tarnowski:

Po raz kolejny nie zdobyliśmy nawet punktu i po raz kolejny straciliśmy bramkę w samej końcówce meczu. To swojego rodzaju kalka tego, co działo się w 1. kolejce w Tomaszowie Lubelskim. Teoretycznie wszystko mieliśmy pod kontrolą i wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, aż nagle Damian Koprucha oddał strzał na bramkę z dwudziestu metrów w samo okienko, co było nie do obrony. Nie wiem, czego nam brakuje. Może zwykłego szczęścia, a może koncentracji? Zakopaliśmy się niestety, ale mam nadzieję, że już w środę pokażemy, że stać nas na dużo więcej.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Powiślak Końskowola zagra na wyjeździe z Kryształem Werbkowice (28 sierpnia, 17:30). Natomiast Kłos Chełm podejmie Orlęta Łuków (28 sierpnia, 17:30).

Powiślak Końskowola – Kłos Chełm 1:0 (0:0)
Bramka: Damian Koprucha 90′

Powiślak: Zolech – Piotrowski, Łakomy, Antoniak – Gil (59′ Pięta), Banaszek (59′ Wankiewicz), Dudkowski, Litwiniuk – Sobolewski (59′ Kamola), Kobus (59′ Bartoś), Koprucha (90+2′ Murat).

Kłos: Wikło – Daw. Stepaniuk, E. Poznański, Kowalski, Wyrostek (80′ Gierczak) – Flis, Kamola (64′ Żwirbla), Rak, Fornal, Grądz – Bala (88′ Drzewicki).

Żółte kartki: Mateusz Łakomy – Damian Flis
Sędziował: Patryk Zielant (Biała Podlaska).

fot. Patryk Suszek

0 0 votes
Article Rating