Orląt miłe złego początki

Orląt miłe złego początki

W 14. kolejce rozgrywek IV ligi lubelskiej naprzeciw siebie stanęły zespoły Lewartu Lubartów i Orląt Łuków. Gospodarze wygrali pewnie, bo aż 5:1, jednak to podopieczni Roberta Różańskiego jako pierwsi wyszli na prowadzenie, za sprawą Adriana Siemieniuka. Ich radość nie trwała długo. Zawodnicy Łukasza Mierzejewskiego szybko odpowiedzieli na to trafienie bramkami autorstwa Michała Budzyńskiego oraz Artura Szkutnika i schodzili na przerwę prowadząc 2:1. Po zmianie stron Lewart potwierdził swoją dominację, dokładając trzy kolejne gole. Golkipera Orląt pokonali Grzegorz Fularski, Patryk Pokrywka i po raz drugi tego dnia Michał Budzyński. – Z przebiegu całego spotkania byliśmy drużyną lepszą. Wynik mógł być wyższy, ale i tak ten rezultat świadczy o tym, że zagraliśmy dobre spotkanie. Mimo tego, że przegrywaliśmy 0:1, to graliśmy konsekwentnie i brawa dla chłopaków, że szybko zareagowali, odrobili straty już przed przerwą i dołożyli trzy bramki w drugiej połowie. To był naprawdę dobry mecz w naszym wykonaniu – mówi Łukasz Mierzejewski. – O zwycięstwie Lewartu zdecydowało to, że był zespołem zdecydowanie lepszym. Zawodnicy z Lubartowa stworzyli sobie wiele sytuacji podbramkowych i mogli wygrać nawet wyżej. Myślę, że byli bardzo zmotywowani po ostatniej wpadce w Rykach. Co prawda prowadziliśmy 1:0, ale można powiedzieć, że był to łabędzi śpiew i miłe złego początki. Szczególnie bramka na 2:1 pozwoliła Lewartowi na spokojną grę w drugiej połowie, co udokumentował trzema bramkami strzelonymi po przerwie. Podsumowując, Lewart wygrał zasłużenie – komentuje Robert Różański.

Lewart Lubartów – Orlęta Łuków 5:1 (2:1)
Bramki: Michał Budzyński 26′, 90+1′, Artur Szkutnik 43′ Grzegorz Fularski 70′, Patryk Pokrywka 87′ – Adrian Siemieniuk 23′

Lewart: Kuźma – Wankiewicz (85′ Golda), Budzyński, Michna, Ponurek (70′ Marzęda) – Pokrywka, Bujak, A. Pikul (60′ Majewski), D. Pikul (80′ Filipczuk) – Fularski, Szkutnik (55′ Najda).

Orlęta: Kopeć – Wieliczuk, Ł. Ebert, Goławski, Olszewski – Dołęga, Sowisz (55′ Matuszewski), Kierych (65′ Kurowski), Siemieniuk, M. Ebert – Soćko.

Żółte kartki: Michał Budzyński, Artur Szkutnik, Adrian Pikul – Łukasz Ebert, Sebastian Matuszewski
Sędziował: Adrian Pukas (Chełm).

fot. Piotr Dawidziuk (archiwum)