Orlęta znalazły receptę na Powiślaka

Orlęta znalazły receptę na Powiślaka

Bezbramkowym remisem zakończył się mecz 10. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej pomiędzy beniaminkiem z Łukowa, a zawsze groźnym Powiślakiem Końskowola. – Przeciwnik lepiej prezentował się w pierwszej połowie, ale w drugiej części spotkania, to my mieliśmy zdecydowanie więcej z gry. O tym świadczą niewykorzystane przez nas sytuacje. Jeśli ktoś zasłużył na zwycięstwo w tym meczu, to byliśmy to my – komentuje Robert Różański. – Zagraliśmy żenująco, szczególnie w drugiej połowie spotkania. Sam wynik nie jest tragiczny, ale nasza gra nie była obiecująca. Szanujemy punkt zdobyty z solidnym rywalem i postaramy się o lepszy rezultat w kolejnym meczu – mówi Łukasz Giza. 

Orlęta Łuków – Powiślak Końskowola 0:0

Orlęta: Kopeć – Wieliczuk, Bulak, Goławski, Olszewski – Sowisz, Kierych, Dołęga (90′ Czerski), M. Ebert (80′ P. Skrzypek), Soćko – Siemieniuk (90′ Kurowski).

Powiślak: Kasperek – Antoniak, Grzegorczyk, Pyda – Kazubski (73′ Leszczyński), Bogusz (67′ Miazga), Caminha (44′ Mietlicki), Pięta, Dudkowski (57′ Kłyk) – Kamola (57′ Koprucha), Bielak.

Żółte kartki: Mateusz Ebert, Marcin Wieliczuk – Łukasz Mietlicki, Patryk Grzegorczyk, Robert Kazubski
Sędziował: Konrad Łukiewicz (Zamość).

fot. Łukasz Matejko