Osłabione Polesie Kock nie dało rady Granitowi Bychawa

W zaledwie trzynastoosobowym składzie piłkarze Polesia Kock udali się na sparing z Granitem Bychawa. W nim podopieczni Grzegorza Białka musieli uznać wyższość rywali, z którymi przegrali 0:3. – Mieliśmy duże problemy ze skomplementowaniem drużyny na ten mecz. Część piłkarzy pojechała na Akademickie Mistrzostwa Polski, dwóch chłopaków jest chorych, a jeden przebywa za granicą. Jeśli chodzi o samo spotkanie, to były w nim lepsze i gorsze momenty. Granit Bychawa był dość skuteczny w tym, co robił i wyprowadził dwie kontry, które skończyły się bramkami. My także stwarzaliśmy sobie okazje do zdobycia gola, choćby Arek Adamczuk miał dwa razy sytuacje sam na sam z bramkarzem. My tych szans nie wykorzystaliśmy, a przeciwnicy po raz trzeci ruszyli z kontrą zakończoną trafieniem. Wynik dla nas jest słaby i martwi przede wszystkim brak skuteczności –  mówi szkoleniowiec IV-ligowca.

Polesie Kock – Granit Bychawa 0:3 (0:0)

Polesie: Mitura – Dobosz, zawodnik testowany I, Kamiński, zawodnik testowany II, Misiarz, Cybul, Majcher, Bielecki, Adamczuk, Drewienkowski oraz Nowakowski, Sikorski.