Powiślak stracił punkty na własne życzenie

Powiślak stracił punkty na własne życzenie

Wynikiem 2:2 zakończyło się spotkanie 19. kolejki rozgrywek grupy I IV ligi lubelskiej pomiędzy Włodawianką Włodawa a Powiślakiem Końskowola. Po pierwszej części goście prowadzili już 2:0 i nic nie wskazywało na to, że stracą punkty. Jednak na drugą połowę Włodawianka wyszła zmobilizowana i pokazała charakter, walcząc do ostatnich minut o korzystny rezultat. W 62. minucie Maciej Welman zdobył gola z rzutu wolnego, a dwadzieścia minut później dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry wykorzystał Jakub Kawalec, ustalając rezultat na 2:2.

Mirosław Kosowski:

Dobrze zaczęliśmy to starcie i mieliśmy swoje okazje pod bramką Powiślaka. Myślę, że mogliśmy także dostać rzut karny, ale nie jestem tego pewny. Niestety straciliśmy gola na 0:1, a chwilę później przegrywaliśmy już 0:2. W przerwie uczulałem swoich zawodników na to, jak groźnym zespołem jest Powiślak, ale wierzyliśmy, że wynik jest sprawą otwartą. Wyszliśmy z wiarą i zaangażowaniem na drugą część meczu. Wiedziałem, że im szybciej strzelimy gola na 1:2, tym lepiej. Udało nam się wyrównać i podobnie jak rywale mieliśmy szanse na wygraną. Gratuluję moim zawodnikom tego spotkania, bo napracowali się, żeby doprowadzić do remisu i ten punkt jest bardzo cenny.


Robert Chmura:

W tym meczu pokazaliśmy, że wygrane spotkanie można zremisować. Pierwsza połowa rozpoczęła się od naszej dominacji, ale i bardzo groźnych kontrataków Włodawianki. Rywale stworzyli sobie dobrą sytuację do strzelenia bramki, jednak to my objęliśmy prowadzenie, a później podwyższyliśmy na 2:0. Na drugą połowę wyszliśmy z mocnym postanowieniem zdobycia kolejnego gola, ale to rywale zaczęli operować piłką. Bramkę na 2:1 straciliśmy po błędzie w ustawieniu muru i ustawieniu bramkarza przy rzucie wolnym. W drugiej części mieliśmy dobre okazje, ale bramkarz przeciwników był świetnie dysponowany i jedynie zremisowaliśmy ten mecz.

Włodawianka Włodawa – Powiślak Końskowola 2:2 (0:2)
Bramki:
Maciej Welman 62′, Jakub Kawalec 83′ – Jakub Pryliński 32′, Jarosław Milcz 36′

Włodawianka: Polak – Naumiuk, Borcon, Błaszczuk, Musz – Skrzypek (38′ Nielipiuk), Czarnota, Książak (51′ Kamiński), Welman, Pacek – Magdysz (75′ Kawalec).

Powiślak: Zagórski – Nowak, Banaszek, Ptaszyński, Olszewski – Bernat (80′ Gil), Dudkowski, Wrzesiński, Pryliński (72′ Kobus) – Sułek (83′ Sobolewski), Milcz

Żółte kartki: Władysław Magdysz – Rafał Banaszek, Jarosław Milcz, Przemysław Sobolewski*
Sędziował: Patryk Kędzior (Biała Podlaska).

*ponadto żółtą kartką został ukarany trener Powiślaka Robert Chmura

fot. Powiślak Końskowola/Patryk Suszek (archiwum)