Powiślak stracił punkty w Biłgoraju

Powiślak stracił punkty w Biłgoraju

W czwartą niedzielę kwietnia zmierzyły się ze sobą ekipy, które w tabeli dzieliło dotychczas osiemnaście punktów. Różnica ta została zmniejszona do piętnastu oczek, ponieważ gospodarze odnieśli zwycięstwo nad wyżej notowanym rywalem z Końskowoli. Bramkę dla Łady zdobył Damian Rataj, który tym samym ustalił wynik spotkania na 1:0.

KOMENTARZE TRENERÓW

Bartłomiej Kowalik: – Był to wyrównany mecz. Jeśli chodzi o sytuacje, to myślę, że jedna i druga drużyna miały ich po równo. W pierwszej połowie graliśmy z wiatrem, dlatego też stwarzaliśmy większe zagrożenie. Mieliśmy dwa stałe fragmenty, po których zagroziliśmy bramce rywala. W premierowych czterdziestu pięciu minutach byliśmy lepsi od przeciwnika, natomiast w drugiej odsłonie trochę za nisko broniliśmy. Powiślak miał dwie stuprocentowe sytuacje, których na nasze szczęście nie wykorzystał. Myślę, że był to taki mecz, w którym ten, kto pierwszy strzelił gola, w ostatecznym rozrachunku odniósł zwycięstwo. Obie drużyny włożyły dużo zdrowia w to spotkanie. My cieszymy się ze zwycięstwa, a ja gratuluję chłopakom postawy w dzisiejszym starciu.

Łukasz Giza: – Ciężko coś powiedzieć po takim meczu, bo nie zagraliśmy go dobrze. Mieliśmy problemy z rozegraniem piłki, zwłaszcza w pierwszej połowie spotkania. Graliśmy pod silny wiatr, ale też nie przypominam sobie pojedynku, w którym stworzyliśmy sobie bodajże siedem stuprocentowych sytuacji. Mecz dziwny, bo mimo naszej gorszej gry, potrafiliśmy zagrażać bramce gospodarzy, ale mimo wszystko przegraliśmy. Trochę szkoda, bo do przerwy mieliśmy dwie stuprocentowe okazje, gdzie wystarczyło tylko dobrze uderzyć w piłkę. Po przerwie tych sytuacji było jeszcze więcej, natomiast Łada na pewno była zdeterminowana do tego, aby się umiejętnie bronić i atakować. Może nie zagrażała nam jakoś w drugiej połowie, bo z tego, co pamiętam, to oddała tylko jeden celny strzał, który zakończył się bramką. Gratulacje dla drużyny przeciwnej za to, że potrafiła strzelić gola z takiej ilości sytuacji, jakie miała. My w trochę smutnych nastrojach wracamy do domu, bo można było więcej wyciągnąć z tego meczu.

NASTĘPNA KOLEJKA

W ramach 22. kolejki IV ligi lubelskiej Łada 1945 Biłgoraj zmierzy się na wyjeździe z Eko Różanka (28 kwietnia, 15:00), natomiast Powiślak Końskowola podejmie na własnym boisku MKS Ryki (29 kwietnia, 13:00).

Łada 1945 Biłgoraj – Powiślak Końskowola 1:0 (0:0)
Bramka: Damian Rataj 56′

Łada: Szawara – Mielniczek, Sobótka, Chmura, Myszak (80′ Kuliński) – Misiarz (50′ Rataj), Birut (85′ Dycha), Oleksiuk, Skubis (70′ Nawrocki), Czok (78′ Szarlip) – Perin.

Powiślak: Bicki – Wankiewicz, Grzegorczyk, Kędra (62′ Miazga), Leszczyński – Mietlicki (64′ Pięta), Banaszek, Dudkowski – Sułek, Fularski (73′ Giziński), Kamola (58′ Kopeć).

Żółte kartki: Damian Rataj – Patryk Kędra
Widzów: 200
Sędziował: Paweł Sitkowski (Biała Podlaska).

fot. Karol Kotwis

0 0 vote
Article Rating