Powiślak w sposób skrupulatny wykorzystał błędy Łady

Do 89. minuty kibice Łady 1945 Biłgoraj i Powiślaka Końskowola czekali na rozstrzygnięcie meczu swoich drużyn, które stanęły naprzeciwko siebie w spotkaniu 6. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej. Ostatecznie dzięki dwóm bramkom Damiana Kopruchy to ekipa prowadzona przez Łukasza Gizę sięgnęła po trzeci w tym sezonie komplet punktów.

Bartłomiej Kowalik:

Uważam, że rozegraliśmy niezłe spotkanie i nie zasłużyliśmy na porażkę. Jeśli jednak popełnia się tak proste błędy, jakie my popełniliśmy przy drugiej bramce, to taki przeciwnik jak Powiślak Końskowola umie to wykorzystać. Przytrafiła nam się prosta pomyłka w kryciu, potem nie wybiliśmy piłki i Damian Koprucha strzelił zwycięskiego gola. Myślę, że mogliśmy tego uniknąć. Mieliśmy sytuację na doprowadzenie do remisu, ale strzał Patryka Dorosza bramkarz gości sparował na poprzeczkę, a poza tym to albo brakowało nam szczęścia, albo dokładności. Niestety za wrażenia artystyczne punktów się nie dostaje. Musimy szybko podnieść się po ostatnich porażkach i zacząć punktować, żeby nam środek tabeli nie uciekł. 


Łukasz Giza:

To my prowadziliśmy grę w tym meczu i mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki oraz kreowaniu sytuacji. W pierwszej połowie Łada Biłgoraj zagrażała nam głównie po stałych fragmentach gry, których miała całkiem sporo. Nam natomiast przytrafiło się sporo błędów, ale taki jest sport. Ważne, że te pomyłki nie kończyły się utratą bramki. Po przerwie spotkanie nieco bardziej się wyrównało, a gola straciliśmy w sytuacji, w której niby nic się nie działo. Dobrze jednak, że udało się strzelić na 2:1 i chwała chłopakom za kolejne trzy punkty, które są bardzo ważne. Pojawiło się też parę naprawdę niezłych momentów w naszej grze i możemy z tego tylko się cieszyć, choć dalej musimy szlifować formę. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Łada 1945 Biłgoraj zagra na wyjeździe z Orlętami Łuków (14 września, 16:00). Natomiast Powiślak Końskowola podejmie Górnika II Łęczna (15 września, 15:00).

Łada 1945 Biłgoraj – Powiślak Końskowola 1:2 (0:0)
Bramki: Patryk Dorosz 58′ – Damian Koprucha 53′ (rzut karny), 89′

Łada: Szawara – Raduj, Kuliński, Grasza, Podo – Krzyszycha (70′ Czok), Mazurek (77′ Szafraniec), Szostak (58′ Konopka), Łysiak (55′ Nawrocki), Dorosz – Tittiievskyi (85′ Paćkowski).

Powiślak: Zolech – Antoniak, Łakomy, Piotrowski, Pięta – Banaszek (66′ Dudkowski), Wankiewicz, Litwiniuk (84′ Kamola) – Koprucha (90+4′ Murat), Kobus (66′ Pryliński), Gil.

Żółte kartki: Przemysław Krzyszycha, Bartosz Grasza, Adam Mazurek, Bartosz Raduj, Dariusz Kuliński x2 – Rafał Banaszek
Czerwona kartka:
Dariusz Kuliński 90+3′ (za drugą żółtą)
Sędziował: Daniel Złotnicki (Lublin).

fot. Karol Kotwis

0 0 votes
Article Rating