Powiślak wygrywał od pierwszej minuty

Powiślak wygrywał od pierwszej minuty

Rundę rewanżową udanie rozpoczęli piłkarze Powiślaka Końskowola, którzy wygrali u siebie 4:1 z Kryształem Werbkowice. Podopieczni Łukasza Gizy zaczęli strzelać już od pierwszej minuty spotkania, bo celnym uderzeniem popisał się Damian Koprucha. Sto osiemdziesiąt sekund później Adrian Wołoch wyrównał wynik sobotniego starcia, ale kolejne bramki były już tylko zasługą gospodarzy. – Nie udał się nam ostatni mecz w tym roku. Powiślak Końskowola wykorzystał słabszą dyspozycję naszego bramkarza i bez problemu zgarnął trzy punkty – mówi Piotr Welcz. 

Powiślak Końskowola – Kryształ Werbkowice 4:1 (3:1)
Bramki: Damian Koprucha 1′, 64′, Robert Kazubski 22′, 33′ – Adrian Wołoch 4′

Powiślak: Kasperek – Pyda, Antoniak, Leszczyński – Kazubski, Bogusz, Dudkowski, Jakóbczyk (46′ Kłyk), Pięta (85′ Murat) – Koprucha (75′ Caminha), Kamola (56′ Bielak).

Kryształ: Filipczuk – K. Wołoch (46′ Wójtowicz), Alokhin, Śmiałko, Luterek (70′ Drewniak) – Łappo, Sas (46′ Pakuła), Rybka, Jabłoński, Warecki – A. Wołoch (65′ Nieradko).

Żółte kartki: Maciej Jakóbczyk – Adrian Wołoch, Krystian Wołoch, Kamil Warecki
Sędziował: Jakub Prończuk (Chełm).