Remis w meczu drużyn walczących o utrzymanie

Remis w meczu drużyn walczących o utrzymanie

W spotkaniu 28. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej zmierzyły się ze sobą zespoły walczące o utrzymanie na tym poziomie rozgrywek: Włodawianka Włodawa i Polesie Kock. Dla obu drużyn był to istotny mecz, w którym zwycięstwo warte było nie trzy, a nawet “sześć punktów”. Patrząc na wynik niedzielnej konfrontacji obie strony postawiły głównie na ofensywę, dzięki czemu kibice na stadionie we Włodawie ujrzeli cztery trafienia. Zarówno gospodarze, jak i goście do puli dorzucili po dwie bramki, co w rezultacie dało remis. 

Marek Drob:

Spotkały się dwie drużyny, które jeszcze walczą o utrzymanie w lidze. Dla nas był to bardzo ważny mecz, zwłaszcza że ta runda w naszym wykonaniu nie wygląda zbyt dobrze. Przegrywaliśmy do przerwy i dobrze, że odwróciliśmy losy tego spotkania. Mało tego, nawet wyszliśmy na prowadzenie, którego nie udało utrzymać się do końca. Musimy cieszyć się z tego punktu, bo daje on nam oddech przynajmniej na chwilę. Mamy za sobą jeszcze kilka drużyn, a przed nami już tylko dwa starcia. Będziemy szukali w nich punktów, żeby być pewnym utrzymania.


Grzegorz Białek:

Raczej straciliśmy dwa punkty, niż zyskaliśmy jeden. Po bardzo dobrej pierwszej połowie wygrywaliśmy 1:0, a mogliśmy prowadzić dużo wyżej, nawet dwoma – trzema bramkami i nie byłoby niepotrzebnej nerwówki w drugiej części. Na początku drugiej połowy przytrafił nam się niepotrzebny faul i rywale uderzyli bardzo ładnie z rzutu wolnego. Chyba nas rozluźniła ta pierwsza połowa, bo Włodawianka Włodawa uwierzyła i ruszyła do przodu. Bramkę na 1:2 straciliśmy po kontrze i myślałem, że się nie podniesiemy. Dobrze, że “złapaliśmy” rywala i doprowadziliśmy do wyrównania. Mieliśmy jeszcze potem swoje okazje, a sporą kontrowersją był brak rzutu karnego po faulu na Piotrku Waszczyńskim, który wygrał pojedynek jeden na jeden. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Włodawianka Włodawa zagra na wyjeździe z Powiślakiem Końskowola (8 czerwca 17:30). Natomiast Polesie Kock podejmie Hetmana Zamość (8 czerwca, 17:30)

Włodawianka Włodawa – Polesie Kock 2:2 (0:1)
Bramki: Patryk Błaszczuk 55′, Michał Budzyński 61′ – Arkadiusz Adamczuk 36′, Piotr Waszczyński 71′

Włodawianka: Polak – Książak, Czarnota, Więcaszek, Kędzierski – Magdysz, Bartosz, Nielipiuk (52′ Budzyński), Błaszczuk, Witkowski (85′ Jemioł) – R. Musz (85′ Naumiuk).

Polesie: Kasperek – Wójcicki, Kamiński, Misiarz, Golda – Adamczuk (65′ Mi. Skrzypek), Barnor, Ma. Skrzypek, Król (74′ Dobosz), Cybul (84′ Majcher), Waszczyński (90′ Drewienkowski).

Żółte kartki: Kacper Czarnota – Tomasz Kamiński
Sędziował: Konrad Łukiewicz (Zamość).