Rzuty karne ustawiły przebieg spotkania w Lubartowie

Rzuty karne ustawiły przebieg spotkania w Lubartowie

Lewart Lubartów nie schodzi ze zwycięskiej ścieżki. W ramach 3. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej podopieczni Tomasza Bednaruka pokonali na własnym stadionie Włodawiankę Włodawa 3:1. Dwie z trzech bramek dla gospodarzy padły po dwóch rzutach karnych, które wykorzystał Grzegorz Fularski.

Tomasz Bednaruk:

Musieliśmy się sporo napracować w tym meczu, żeby zdobyć trzy punkty. Włodawianka Włodawa postawiła nam poprzeczkę bardzo wysoko, bo rywale grali naprawdę bardzo solidnie. Nie mieliśmy dużo przestrzeni w tym spotkaniu. Stworzyliśmy mniej akcji niż w ostatnich konfrontacjach, ale byliśmy troszeczkę bardziej skuteczni i to cieszy. Zespół był bardzo mocno zaangażowany i zdyscyplinowany, lecz kosztowało nas to dużo zdrowia. To zwycięstwo daje nam oczywiście powody do radości. Wywalczyliśmy je po trudnym meczu z dobrze dysponowanym przeciwnikiem. Teraz mamy czas na odpoczynek, a w środę gramy kolejne spotkanie.


Mirosław Kosowski:

Myślę, że rozegraliśmy najlepszy mecz w tym sezonie. Niestety błędy w pierwszej połowie utrudniły nam osiągnięcie korzystnego wyniku. Dwa rzuty karne dla gospodarzy ustawiły to spotkanie. Co do pierwszej jedenastki, musiałbym obejrzeć materiał filmowy, bo wątpliwości dotyczące jej podyktowania mam nie tylko ja. Natomiast uważam, że za dużo dostaliśmy żółtych kartek za dyskusje i to było niepotrzebne. W drugiej połowie sytuacja trochę się odmieniła. Musieliśmy zaatakować, żeby odrobić straty. Myślę, że zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze na tle renomowanego rywala. Udało się zdobyć gola kontaktowego, a później były szanse na wyrównanie. W końcówce meczu, w doliczonym czasie gry, gospodarze strzelili gola na 3:1. Gratuluję drużynie Lewartu Lubartów zwycięstwa. My będziemy starali się walczyć w kolejnych meczach o wygrane. Gra w piłkę i tworzenie akcji były u nas na dobrym poziomie. Wynik oczywiście nie cieszy, bo za dużo popełniliśmy błędów indywidualnych w kryciu przeciwnika. Na pewno na wyróżnienie zasługują młodsi zawodnicy z naszego zespołu, gdyż widać było z ich strony dużo zaangażowania i determinacji.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Lewart Lubartów zagra na wyjeździe ze Spartą Rejowiec Fabryczny (28 sierpnia, 17:30). Natomiast Włodawianka Włodawa zmierzy się na wyjeździe z Victorią Żmudź (28 sierpnia, 17:30).

Lewart Lubartów – Włodawianka Włodawa 3:1 (2:0)
Bramki: Grzegorz Fularski 25′ (rzut karny), 29′ (rzut karny), Rafał Bronowicki 90+2′ – Patryk Błaszczuk 78′

Lewart: Długosz – Niewiński, Budzyński, Ponurek, Michna – Pokrywka (88′ Iskierka), Gliniak (82′ Majewski), Aftyka (75′ Filipczuk), Kotowicz, Fularski – Nowak (90′ Bronowicki).

Włodawianka: Polak – Gołąb (65′ Kornacki), Błaszczuk, Chodziutko, Czarnota – Musz (65′ Kędzierski), (85′ Gongora Valdes), Nielipiuk, Naumiuk, Magdysz, Budzyński (85′ Waszczyński) – Pacek.

Żółte kartki: Stanisław Niewiński – Rafał Musz, Artur Nielipiuk, Patryk Błaszczuk, Kacper Czarnota
Sędziował: Kacper Gil (Zamość).

fot. Lewart Lubartów (archiwum)