Sparing: Bezbramkowy remis Lutni na koniec przygotowań

Sparing: Bezbramkowy remis Lutni na koniec przygotowań

Ostatni sparing letniego okresu przygotowawczego za piłkarzami Lutni Piszczac. W meczu kontrolnym wieńczącym przygotowania do rundy jesiennej podopieczni Przemysława Grajka zremisowali z Gromem Kąkolewnica 0:0. Przez to, że na początku lipca w gminie Piszczac odnotowano dużą liczbę zachorowań na koronawirusa, część sparingów Lutni musiała zostać odwołana. W trakcie przygotowań poza remisem z ekipą z Kąkolewnicy triumfatorzy bialskopodlaskiej klasy okręgowej z sezonu 2019/2020 zremisowali z MKS-em Mielnik 1:1, ulegli Podlasiu Biała Podlaska 0:4 oraz pokonali Krznę Rzeczyca 9:0. Zaplanowany na najbliższy weekend memoriał zasłużonych w historii klubu z Piszczaca Mariana Kapysia i Krzysztofa Dawidziuka, który miał być ostatnim akcentem okresu przygotowawczego, nie zostanie rozegrany. – Spotkanie z Gromem oceniam bardzo pozytywnie. Najważniejsze było to, że mogliśmy rozegrać kolejny sparing, ponieważ nie ukrywam, że sprawy związane z koronawirusem pokrzyżowały nam plany przygotowań. Najważniejsze, że obyło się bez kontuzji, a wszyscy zagrali, przeważnie w wymiarze 45 minut. Założenia, które mieliśmy na ten mecz, zostały zrealizowane. Nasza kadra liczy obecnie 24 zawodników. Przed nowym sezonem wzmocnili nas Mateusz Konaszewski, Adam Wiraszka i Krzysztof Płodowski z Huraganu Międzyrzec Podlaski, Oskar Szabat z Podlasia Biała Podlaska oraz Jakub Magier i Piotr Litwiniuk. Dwaj ostatni zawodnicy grali w przeszłości na poziomie III ligi w Podlasiu i po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzjami sprawami osobistymi wznawiają treningi. Mały plan sparingów udało się zrealizować, jednak zespół jest w trakcie przebudowy. Mamy 6-7 nowych piłkarzy, z czego połowa stanowi o sile pierwszej jedenastki. Bardzo solidnie trenowaliśmy i tuż przed ligą nie chciałbym narażać zespołu na urazy. Rozegramy wiele meczów ligowych i sądzę, że tymi spotkaniami też będzie można nadrobić pewne braki. Co do memoriału, to warto zaznaczyć, że jesteśmy pewnie jednym z nielicznych klubów, który ma zdezynfekowane szatnie. Ponadto klub jest całkowicie zamknięty i nikt poza zawodnikami nie ma wstępu na nasze obiekty. Mimo to ten turniej został odwołany – mówi szkoleniowiec Lutni Przemysław Grajek.

Grom Kąkolewnica – Lutnia Piszczac 0:0

Lutnia: Płodowski – Szabat, Konaszewski, Borowik, Mikocewicz, Hawryluk, Karpiszuk, zawodnik testowany I, Artymiuk, Wiraszka, Hołownia oraz Nowachowicz, Owczaruk, Pawlak, Cydejko, Magier, Bołtowicz, Łukasiewicz, Kacik, Kurowski i dwóch zawodników testowanych.