Sparing: Sparta ma jeszcze nad czym pracować

W niedzielę ostatni sparing przed rundą wiosenną rozegrali zawodnicy Sparty Rejowiec Fabryczny. W nim podopieczni Bartosza Bodysa zremisowali 3:3 z POM-em Iskra Piotrowice. W najbliższą sobotę zespół z powiatu chełmskiego podejmie w ramach 16. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej Powiślaka Końskowola (jest to zaległy mecz). – Nie wystąpiliśmy w tym meczu w pełnym składzie. W naszych szeregach zabrakło dwóch zawodników, którzy są po chorobach i najważniejsze, żeby teraz doszli do siebie. Natomiast jeśli chodzi o sam sparing, to w zasadzie była to dla nas pierwsza jednostka na naturalnym boisku i to było widać. Boisko nie było najlepsze, ale wpływ na to miała także pogoda i przez to w pełni nie przystosowaliśmy się do panujących warunków. Niezależnie od tego, jakie teraz będą warunki atmosferyczne, to i tak wyjdziemy na naturalne boisko, aby pewne elementy jeszcze przećwiczyć. Mamy trochę niedoskonałości, szczególnie w grze obronnej. Uwidoczniło się to także w tym spotkaniu, bo rywale po naszych błędów strzelili dwie bramki. Przed nami tydzień ciężkiej pracy, w którym będziemy nie tylko pracowali nad wyeliminowaniem naszych pomyłek, ale także przygotowywali się stricte pod rywala – podsumowuje tę konfrontację trener IV-ligowca.

POM Iskra Piotrowice – Sparta Rejowiec Fabryczny 3:3 (3:1)
Bramki: zawodnik testowany II, Wiktor Bogusz, Adrian Lenkiewicz – Andrzej Głowacki x2, Dawid Oleksiejuk

POM: Toruń – Ma. Ostrowski, Bartoszcze, zawodnik testowany I,M.  Zając, Gustaw, Bogusz, Duda, zawodnik testowany II, Lenkiewicz, Baran oraz Pietras, Paco, Wójcik, J. Zając.

Sparta: zawodnik testowany I − Szczerba, Paździor, Oleksiejuk, Starok, Wołos, Huk, Barabasz, Jasiński, Martyn, Kuśmierz oraz Sulowski, Sienkiewicz, Hawerczuk, Głowacki.

fot. Sparta Rejowiec Fabryczny (archiwum)

0 0 vote
Article Rating