Spokój Włodawianki Włodawa przeciwko problemom Górnika II Łęczna

Spokój Włodawianki Włodawa przeciwko problemom Górnika II Łęczna

Po 11. kolejce rozgrywek IV ligi lubelskiej w strefie spadkowej znaleźli się zawodnicy rezerw Górnika Łęczna, którzy na wyjeździe ulegli Włodawiance Włodawa 1:2. Spora w tym zasługa byłego gracza zielono-czarnych Piotra Packa. 21-letni pomocnik w sobotnim meczu najpierw zaliczył asystę przy trafieniu Kacpra Naumiuka, a następnie sam trafił do bramki strzeżonej przez Bartosza Szewczaka. 

Mirosław Kosowski:

Najważniejsze jest to, że zdobyliśmy trzy punkty w tym meczu. Uważam, że w naszym wykonaniu to nie było porywające widowisko, bo stać nas na dużo lepszą grę. Musimy popracować nad podejściem mentalnym do spotkań, ponieważ tego ostatnio brakuje. Krytyka także jest potrzebna, gdyż na boisku nie pokazujemy tego, czego bym oczekiwał. Należy z tego wyciągnąć wnioski, a na wyróżnienie zasługują Kacper Naumiuk oraz Piotr Pacek, którzy strzelili bramki. Ten drugi dołożył też asystę. Cieszymy się z tego, że zajmujemy miejsce w górnej połowie tabeli i to zapewnia nam lekki spokój, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że dalej należy ciężko pracować. 


Jacek Fiedeń:

Nie mamy się z czego cieszyć, ale wstydzić się też nie powinniśmy. Przespaliśmy początek i koniec pierwszej połowy. Udało nam się wyrównać po uderzeniu z dystansu Rafała Szadego. Natomiast całą robotę po stronie Włodawianki Włodawa zrobił nasz były zawodnik Piotr Pacek, który najpierw dośrodkował do Kacpra Naumiuka, a potem sam popisał się bardzo ładnym uderzeniem. Po przerwie stworzyliśmy sobie wręcz wzorową akcję na zdobycie gola, a konkretnie Piotr Grober. Najgorsze było to, że bramkarz gospodarzy złapał piłkę w nogi i to na linii bramkowej. Ze strony rywali też już raczej nie było zagrożenia. Z pozytywów można nadmienić pełny występ Adriana Pawlaka i niezły mecz w wykonaniu Kuby Zdunka, który zagrał na prawej obronie. Pozostali także rozegrali przyzwoite zawody, ale punktów niestety nie udało nam się zdobyć. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Włodawianka Włodawa zagra na wyjeździe z Lublinianką (19 października, 14:00). Natomiast Górnik II Łęczna podejmie Spartę Rejowiec Fabryczny (20 października, 13:00).

Włodawianka Włodawa – Górnik II Łęczna 2:1 (2:1)
Bramki: Kacper Naumiuk 4′, Piotr Pacek 41′ – Rafał Szady 13′

Włodawianka: Polak – Błaszczuk, Czarnota, Kwiatkowski, Kornacki (50′ Gołąb) – Pacek (80′ Waszczyński), Naumiuk (82′ Kamiński), Skrzypek (89′ Kawalec), Musz (77′ Gongora Valdes), Magdysz – Chodziutko.

Górnik: Szewczak – Zdunek, Rojek, Borcon, Orysz – Cielebąk, Grober (82′ Garbacz), Fiedeń, Kozyra, Pawlak – Szady (83′ Lipski).

Żółte kartki: Władysław Magdysz – Piotr Grober
Sędziował: Kacper Gil (Zamość).

fot. Cezary Hince (archiwum)