Victoria nie mogła przestać strzelać

Victoria nie mogła przestać strzelać

Aż dziesięć bramek zobaczyli kibice w meczu Victorii Żmudź z MKS-em Ryki. Dziewięć z nich było udziałem gospodarzy, którzy do przerwy prowadzili 3:0. Honorowe trafienie dla ekipy z powiatu ryckiego zaliczył Hubert Taradyś w 67. minucie sobotniego spotkania. – Tak, jak wskazuje wynik, mieliśmy ten mecz pod kontrolą. Moim piłkarzom należą się wielkie brawa, ponieważ podeszli do tego spotkania z wielkim zaangażowaniem. Umiejętności były po naszej stronie, co pokazaliśmy na boisku – komentuje Piotr Moliński. 

Victoria Żmudź – MKS Ryki 9:1 (3:0)
Bramki: Mateusz Misztal 8′, 11′, 64′, Erwin Sobiech 37′, Piotr Lecki 49′, 77′, Jurij Furta 59′, Michał Kuczyński 67′, 90+1′ – Hubert Taradyś 67′

Victoria: Makowki (78′ Seniuk) – Brzozowski, Pogorzelec, Paskiv (35′ Brodalski), Przychodzień – Misztal (74′ Flis), Sawa, Kuczyński, Furta (70′ Stańczykowski) – Sobiech, Lecki.

MKS: Kałaska – Walasek, Cieśla, D. Osojca, Sergiel – Szwed, Szewczyk, Szlendak, P. Osojca, Darnia – Taradyś.

Żółte kartki: 
Sędziował: Sylwester Wuczko (Lublin).