Victoria wykorzystała bojaźń Powiślaka

Victoria wykorzystała bojaźń Powiślaka

Siódmy mecz z rzędu bez porażki ma za sobą Victoria Żmudź, która w spotkaniu 26. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej pokonała u siebie Powiślaka Końskowola 2:1. Wszystkie bramki w spotkaniu między tymi ekipami padły w drugiej połowie sobotniej konfrontacji. 

Piotr Moliński:

Spotkały się drużyny, które są pewne utrzymania w rozgrywkach IV ligi, ale myślę, że był to ciekawy mecz. Do przerwy co prawda nie padła bramka, lecz zarówno my, jak i rywale stwarzaliśmy ku temu sytuacje. W poprzeczkę chociażby uderzył Jurij Furta. W drugie połowie było już inaczej. Można nawet powiedzieć, że w polu karnym piłka szukała Piotra Leckiego, bo minął obrońcę, a futbolówka gdzieś się od niego odbiła i wpadła w okienko. Goście szybko odpowiedzieli z rzutu karnego po faulu Daniela Brzozowskiego, który po wślizgu niefortunnie trafił w nogi jednego z przeciwników. Potem Furta wykorzystał prostopadłe podanie i chwała mu za to, bo w końcówce Powiślak Końskowola mocno dążył do wyrównania.


Łukasz Giza:

Obie bramki straciliśmy w kuriozalny sposób. Szkoda, bo w pierwszej połowie prezentowaliśmy się nieźle i stworzyliśmy sobie trzy bardzo dobre, jak nie stuprocentowe sytuacje. Natomiast po przerwie za długo graliśmy długimi podaniami, co w tym meczu mijało się z celem. Pogoda sprzyjała, więc śmiało mogliśmy próbować rozgrywać futbolówkę po ziemi. Tym bardziej że obu zespołom nie grozi już spadek ani awans. Niestety wyglądało to tak, jakbyśmy bali grać się w piłkę. O to mam małe pretensje do zawodników. Nie powinniśmy tego spotkania przegrać, ale stało się i tyle. Trzeba szybko się podnieść i dalej trenować. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Victoria Żmudź zagra na wyjeździe z MKS-em Ryki (25 maja, 16:00). Natomiast Powiślak Końskowola podejmie Lewart Lubartów (26 maja, 14:00).

Victoria Żmudź – Powiślak Końskowola 2:1 (0:0)
Bramki: Piotr Lecki 60′, Jurij Furta 68′ – Damian Koprucha 65′ (rzut karny)

Victoria: Porzyc − K. Sawa, Paskiv, Pogorzelec, Przychodzień − Misztal (84′ Flis), Ścibior (78′ J. Sawa), Brzozowski, Kasprzycki (75′ Persona), Furta − Lecki (63′ Fronc).

Powiślak: Bicki – Kazubski, Antoniak, Krzysztoszek, Łukaszuk (74′ Kamola) – Bogusz, O. Leszczyński (74′ Murat), Giziński (67′ Kuśmierz) – Pięta, Koprucha, Gil (54′ Nikitchuk).

Żółta kartka: Igor Paskiv
Sędziował: Konrad Łukiewicz (Zamość).