Włodawianka nie dała szans osłabionemu Startowi

W 18. kolejce rozgrywek grupy I IV ligi lubelskiej Start Krasnystaw podejmował Włodawiankę Włodawa. Podopieczni Mirosława Kosowskiego objęli prowadzenie już w 5. minucie dzięki skutecznemu wykończeniu Mateusza Książaka. W 26. minucie przewagę Włodawianki powiększył gol Władysława Magdysza. Gospodarze chcieli zniwelować straty i udało im się to w 65. minucie, gdy po precyzyjnym uderzeniu głową bramkę kontaktową zdobył Radosław Lenard. Zespół z Krasnegostawu nie potrafił doprowadzić do remisu i w końcówce to przyjezdni potwierdzili swoją wyższość. W 82. minucie golkipera Startu pokonał Przemysław Ilczuk, a osiem minut później rezultat na 4:1 ustalił Władysław Magdysz. Przegrana z Włodawianką przedłużyła do jedenastu spotkań serię bez ligowego zwycięstwa drużyny prowadzonej przez Marka Kwietnia. 

Marek Kwiecień:

Jesteśmy drużyną z końca tabeli, zajmującą ostatnie miejsce. Brakowało nam w tym meczu czterech zawodników podstawowego składu, a trzech kolejnych grało z lekkimi infekcjami i nie byliśmy w stanie nawiązać walki z taką drużyną, jak Włodawianka. Musimy być w pełni formy i dysponować pełnią składu, aby zdobywać punkty w tej lidze. Na początku spotkania rywale zdobyli bramkę, a później trafili po raz kolejny. Po przerwie ruszyliśmy i strzeliliśmy gola na 1:2, jednak w końcówce przeciwnicy wyprowadzili dwie skuteczne kontry, które zakończyły się trzecim i czwartym trafieniem. Wolę przegrać 1:4, próbując coś zrobić niż “murować się”, utrzymując wynik 0:2.


Mirosław Kosowski:

Myślę, że rozegraliśmy bardzo dobry mecz. U moich zawodników widać było zaangażowanie, grę podaniami i dużą aktywność, a to zwycięstwo jest jak najbardziej zasłużone. W pewnym momencie mieliśmy problemy i rezultat był sprawą otwartą. Natomiast po golu Przemysława Ilczuka na 3:1 zamknęliśmy temat i kontrolowaliśmy przebieg tego starcia. Zdobyliśmy ważne trzy punkty, ponieważ w środku tabeli panuje niesamowity ścisk. Wszystkie drużyny walczą o miejsce w pierwszej szóstce, a my dzięki tej wygranej wskoczyliśmy na piątą pozycję. Chcemy grać dalej, wygrywać i zobaczymy, co przyniosą kolejne spotkania. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Start Krasnystaw zagra na wyjeździe z Bizonem Jeleniec (22 listopada, 13:00). Natomiast Włodawianka Włodawa podejmie Powiślaka Końskowola (21 listopada, 12:00).

Start Krasnystaw – Włodawianka Włodawa 1:4 (0:2)
Bramki: Radosław Lenard 65′ – Mateusz Książak 5′, Władysław Magdysz 26′, 90′, Przemysław Ilczuk 82′

Start: Skrzypa – Florek, Lenard, Saj, Jaroszek (46′ Kondraciuk) – Wójtowicz (76′ Matycz), Chariasz, A. Kowalski, D. Sołdecki, K. Kowalski – J. Sołdecki.

Włodawianka: Polak – Naumiuk, Borcon, Błaszczuk, Musz (55′ Kamiński) – Książak, Ilczuk, Welman (60′ Kawalec), Skrzypek, Pacek – Magdysz.

Żółte kartki: Dawid Sołdecki – Maciej Welman, Jakub Kawalec, Kacper Kamiński
Sędziował: Przemysław Kasztelan (Zamość).

fot. Cezary Hince (archiwum)

0 0 vote
Article Rating