Wojciech Gęborys za trzy

Wojciech Gęborys za trzy

Trafienie Wojciecha Gęborysa w 17. minucie meczu Tomasovii Tomaszów Lubelski z Górnikiem II Łęczna pozwoliło ekipie prowadzonej przez Pawła Babiarza wygrać po raz czwarty w sezonie 2019/2020. Niebiesko-biali po tym zwycięstwie awansowali na drugie miejsce w tabeli. Natomiast rezerwy Górnika z dorobkiem trzech oczek znajdują się na końcu stawki. 

Paweł Babiarz:

Jeżeli chodzi o taktykę i konsekwencję w grze, to zagraliśmy bardzo dobrze. Realizowaliśmy założenia przedmeczowe i nasza gra wyglądała właściwie tak, jakbyśmy chcieli, żeby wyglądała. Górnik Łęczna przyjechał do nas wzmocniony kilkoma zawodnikami z pierwszego zespołu, także możemy być zadowoleni, bo wszelkie atuty były po naszej stronie. W końcówce mogliśmy jeszcze podwyższyć wynik, ale się nie udało. Dobrze jednak, że odnieśliśmy zwycięstwo w tym momencie rozgrywek i po wpadce w Biłgoraju (przegrana 2:3 z Ładą – przyp. red.) staramy się dalej utrzymywać swój poziom.


Jacek Fiedeń:

Tomasovia Tomaszów Lubelski wygrała z nami zasłużenie, ale nie musimy jakoś specjalnie wstydzić się tego meczu. Wracamy niby z minimalną porażką, lecz co istotne, bez punktów. W pierwszej połowie poza bramką, którą straciliśmy, rywale stworzyli sobie jeszcze jedną sytuację. Na posterunku był jednak nasz bramkarz. My natomiast mogliśmy wyrównać po akcji Bartka Fiedenia i Damiana Dziewulskiego. Ten drugi jednak uderzył nad poprzeczką. W drugiej połowie także stworzyliśmy sobie jedną klarowną sytuację. Jakub Zagórski dograł w polu karnym do Karola Turka, ale ten również przeniósł piłkę nad poprzeczką. Wydaje mi się, że w tym spotkaniu mieliśmy optyczną przewagę, tylko że to wynikało z taktyki gospodarzy, którzy grali niskim pressingiem. W końcówce nieco bardziej odsłoniliśmy się, co rywale mogli wykorzystać, bo w kontratakach na pewno byli dużo groźniejsi. Myślę, że powinniśmy zapunktować w tym składzie. Niestety mieliśmy problem z transferem futbolówki do linii ataku i teraz możemy tylko pogratulować Tomasovii zdobycia trzech punktów. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Tomasovia Tomaszów Lubelski zagra na wyjeździe z Lublinianką (7 września, 16:00). Natomiast Górnik II Łęczna podejmie Unię Hrubieszów (8 września, 11:00).

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Górnik II Łęczna 1:0 (1:0)
Bramka: Wojciech Gęborys 17′

Tomasovia: Waśkiewicz – Pleskacz, D. Szuta, Chmura, Zozulia – Cain (44′ Stożek), Smoła (60′ Towbin), Żerucha (79′ Żurawski), Turewicz, Gęborys (67′ Łeń) – J. Szuta (82′ Rataj).

Górnik: Piotrowski – Zagórski, Jaroszyński, Olszewski, Orysz – Dziewulski (62′ Grober), Rojek, Nakrosius, Turek – Fiedeń (46′ Cielebąk), Szady (75′ Lipski).

Żółte kartki: Jakub Szuta, Damian Szuta – Karol Turek
Sędziował: Patryk Zielant (Biała Podlaska).

fot. Tomasz Tomczewski (archiwum)