Za wysoka porażka rezerw Górnika z Kłosem Chełm

Za wysoka porażka rezerw Górnika z Kłosem Chełm

W ostatniej kolejce rozgrywek IV ligi lubelskiej w sezonie 2018/2019 Górnik Łęczna w Rożdżałowie mierzył się z Kłosem Chełm. Oba zespoły wystąpiły w tym meczu w mocno zmienionych składach. W zielono-czarnych barwach debiuty zaliczyli kolejni gracze, a w Kłosie ponownie bronił zawodnik z pola. Ostatecznie górą było doświadczenie chełmian, którzy wygrali 4:0. 

Jacek Fiedeń:

Gdyby chodziło tylko o wynik, to ta porażka na pewno by nas bolała. Patrząc jednak na skład, chodzi o to, żeby młodzi zawodnicy ogrywali się w piłce seniorskiej. W tym spotkaniu zadebiutowało trzech graczy: Damian Dziewulski, Cezary Zdunek, Miłosz Szustkowski. W bramce stał 16-letni Bartosz Szewczak, który zawinił przy dwóch bramkach, a z przodu Bartosz Fiedeń, także z rocznika 2003, który nie wykorzystał rzutu karnego. Ci chłopcy rozegrali pełny mecz i to zaprocentuje w przyszłości. Nie wyglądało to jednak tak, jak w konfrontacji z Tomasovią Tomaszów Lubelski, gdzie przegraliśmy 0:1 i nie stworzyliśmy sobie żadnej sytuacji. W spotkaniu z Kłosem Chełm i w pierwszej i w drugiej połowie stwarzaliśmy sobie okazje. Kilka z nich powinniśmy zamienić na bramkę, a tak przegraliśmy wysoko. 


Robert Tarnowski:

To już taki wakacyjny wynik, a dodatkowo rywal przyjechał z bardzo młodymi chłopakami w składzie. Ci zawodnicy pokazali, że potrafią grać w piłkę, ale doświadczenie wzięło górę i w kluczowych momentach to my byliśmy lepsi. Po raz kolejny w naszej bramce stał piłkarz z pola, więc zmagamy się z ubytkami kadrowymi, lecz dzięki temu szansę występu dostali młodsi gracze. Cały mecz rozegrał Dominik Korona z rocznika 2003 i strzelił bramkę z rzutu karnego. Miałem możliwość w tym spotkaniu zrobić przegląd kadr i dać okazję zaprezentować się tym zawodnikom, którzy w całej rundzie mniej grali. Podsumowując, jesteśmy zadowoleni. Na wiosnę zdobyliśmy 30 punktów i skończyliśmy ją na drugim miejscu. Szybko zapewniliśmy sobie utrzymanie w IV lidze, więc wszystko oceniam na plus. 

Górnik II Łęczna – Kłos Chełm 0:4 (0:1)
Bramki: Paweł Fornal 33′, Damian Kuśmierz 55′, Kazimierz Bala 60′, Dominik Korona 75′ (rzut karny)

Górnik: Szewczak – J. Rojek, Bronowicki, Olszewski, Dziewulski (60′ Lipski) – Grzelak (60′ Szustkowski), Popko (60′ Zdunek), Borcon, Pułajdowicz – B. Fiedeń, Orysz,

Kłos: E. Poznański (85′ Skuczyński) – Huk (72′ Czepiel), Stepaniuk, Kowalski, P. Poznański – Flis, Korona, Król (60′ Rak), Bala, Kuśmierz (77′ Alikowski) – Fornal.

Żółta kartka: Patryk Orysz
Niewykorzystany rzut karny: Bartosz Fiedeń 70′ (obrona bramkarza)
Sędziował: Mariusz Słoboda (Zamość).

fot. Grzegorz Usydus (archiwum)